Aby pies potrafił zachować czystość…

A_cute_Maltese_dog„Pies wcześniej czy później sam nauczy się załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na zewnątrz” – tak właśnie myśli zdecydowana większość ludzi. Niestety jest to myślenie bardzo, ale to bardzo błędne! Pies sam się nie nauczy – trzeba go nauczyć, trzeba go zachęcić, pokazać, postępować zgodnie z planem. Tylko wówczas szczeniak rzeczywiście zacznie oddawać mocz i kał na zewnątrz w czasie spacerów, a nie w domu. Im szybciej nauka zostanie podjęta, tym lepiej, bo będzie trwać krócej i będzie wiązać się z mniejszą ilością stresu dla właściciela.

Zaczynamy naukę – kiedy?

Szczeniaki powinny zacząć naukę czystości, czyli właśnie załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na zewnątrz, już około 7. czy 8. tygodnia życia. Im później właściciel podejmie odpowiednie kroki, tym gorzej i trudniej będzie nauczyć psa stosownych zachowań, bo może on zdążyć już wyrobić sobie pewne nawyki czy upodobania takie jak uporczywe oddawanie moczu w kącie dziecięcego pokoju czy oddawanie kału w konkretnym miejscu na dywanie w salonie.

O czym pamiętać?

Czas nauki czystości może być czasem trudnym dla właściciela szczeniaka, który będzie musiał być wyjątkowo stanowczy, konsekwentny, cierpliwy i spokojny. Trzeba mieć świadomość tego, że młody pies powinien wychodzić na spacer przynajmniej 6-8 razy dziennie, a średni czas spędzony na zewnątrz nie powinien być krótszy niż 20 minut. Właściciel musi zwrócić uwagę na psa w czasie spaceru, bowiem nie każdy pies wypróżnia się zaraz po wyjściu z domu. Należy upewnić się, że pies wypróżnił się.

Warto wybrać określone miejsce, w którym pies będzie załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne i zawsze psa do tego właśnie miejsca prowadzić – pies będzie czuł zapach, który będzie go pobudzał do wypróżniania. Pies powinien być obowiązkowo wyprowadzony po każdym posiłku (około 15 minut po skończeniu jedzenia), a także po zabawie i oczywiście po przebudzeniu.

Absolutnie nie wolno zapominać o nagrodzeniu psa, jeśli wypróżni się na zewnątrz. Bez względu na to, jaką formę nagrody wybierzemy, pies musi czuć, że jesteśmy zadowoleni, że dobrze zrobił. Jeśli planujemy nagradzać szczeniaka jakimś przysmakiem, musimy go zabrać ze sobą, bo po powrocie do domu pies nie zrozumie, co takiego zrobił, że zasłużył na przysmak.

Kolejną bardzo ważną kwestią jest ustalenie konkretnego hasła i powtarzanie go za każdym razem, gdy chcemy zabrać psa na zewnątrz, aby mógł się wypróżnić. Pies zacznie kojarzyć i będzie go to pobudzało do załatwienia potrzeb fizjologicznych.

Załatwianie potrzeb fizjologicznych w domu?

Jeśli nie dopilnujemy właściwie, aby pies tego nie robił, może szybko upatrzyć sobie „przytulny kącik” do wypróżniania i później trudno będzie go tego oduczyć. W czasie pobytu w domu psa trzeba cały czas obserwować. Czasem zdarza się, że szczeniak musi zostać w domu sam. Dobrą metodą jest wówczas zamknięcie psa w małym pomieszczeniu lub w specjalnej klatce. Jeśli pies będzie w owej klatce, a będzie ona odpowiednio mała, nie wypróżni się w niej.

Nie ma sensu oszukiwać się – większości szczeniąt zdarza się wypróżnić w domu. W takiej sytuacji nie należy jednak psa karać! Nie można go bić czy krzyczeć po nim. Można powiedzieć coś odpowiednim tonem czy tupnąć nogą. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy korzystać ze „sprawdzonych” dawnych metod czyli wkładania nosa psa w mocz czy też kał. Tak naprawdę nic tym nie osiągniemy, zaś pies zestresuje się i jeśli takie sytuacje będą powtarzać się częściej, może zacząć się bać właściciela, a nawet stać się agresywny. Kiedy już psiakowi zdarzy się nabrudzić w domu, miejsce w którym wypróżnił się trzeba bardzo dokładnie posprzątać i nie chodzi tu tylko o kwestię higieny. Jeśli pozostaną jakieś zapachy, pies znowu wypróżni się w tym samym miejscu.

Dodaj komentarz