Czym jest toksokaroza?

Sad_LucyChoroba o nazwie toksokaroza to choroba wywołana pasożytem Toxocara canis lub też T. cati – toksokaroza psia lub kocia, bo to właśnie najczęściej u tych zwierząt występuje. Niemniej, jest ona bardzo groźna także dla człowieka, a w szczególności dla małych dzieci.
Toxocara canis
Jest to pasożyt – nicień, którym zarażonych jest blisko 60 proc. szczeniąt. W przypadku psów pasożyt może osiągać długość do 18 centymetrów, zaś w przypadku kotów do 10 centymetrów. Zazwyczaj dojrzałe już pasożyty bytują w jelicie cienkim. Zwłaszcza samice Toxocara canis są bardzo odporne na niesprzyjające warunki środowiskowe. Bardzo trudno jest zapobiec zarażeniu, bowiem duża część szczeniąt zarażana jest jeszcze przez matkę w ciąży, kiedy to pasożyt przechodzi z łożyska do płodu. W przypadku kotów jest nieco inaczej, ponieważ zarazi mogą się dopiero w czasie picia mleka matki.
Zarażenie
Jak było wspomniane, duża część szczeniaków zostaje zarażona przez matkę w okresie życia płodowego. Pomimo odrobaczenia, pies może ponownie zarazić się dosłownie wszędzie i w każdej chwili. Jaja pasożytów znajdują się w psich odchodach, dlatego też pies na spacerze na spore szanse na zarażenie. Od chwili zarażenia się psa mija około 3-5 tygodni zanim zacznie wydalać kał z jajami pasożytów. Jaja w odchodach „dojrzewają” przez okres kilku tygodni. W związku z tym sprzątnięcie dopiero wydalonego kału zwierzęcia nie wiąże się z ryzykiem zarażenia. I warto sprzątać po swoim psie, ponieważ dzięki temu ogranicza się rozprzestrzenianie toksokarozy.

Toksokaroza a człowiek
Niestety człowiek także może zarazić się tą chorobą, a w szczególności narażone są dzieci. O zarażeniu może świadczyć eozynofilia (trzeba jednak wykonać badania – rozmaz krwi), gorączka, ból brzucha, brak apetytu, kaszel, obrzęk czy też powiększenie wątroby. Może również dojść do zapalenia mięśnia sercowego, płuc, astmy. Aby uniknąć potencjalnego zarażenia, należy bardzo dbać o higienę i jeśli posiada się psa lub kota, koniecznie należy przeprowadzać badania i regularne odrobaczanie.

Psia glista – niebezpieczna dla dziecka!

dog-340477_640Psy mogą zachorować na bardzo różne schorzenia, wiele z nich to choroby niestanowiące zagrożenia dla ludzi, jednak są i takie, które są niebezpieczne, zwłaszcza dla małych dzieci. Jedną z takich właśnie chorób jest glistnica, którą wywołuje glista psia, czyli Toxocara canis.

Występowanie

Jeżeli pies nie został zarażony glistą psią przez matkę jeszcze w czasie jej ciąży (a sytuacja taka zdarza się często, ponieważ larwy glisty przechodzą przez łożysko do płodu), to i tak ma ogromne „szanse” na zarażenie niemal wszędzie. Niemal 70 proc. szczeniąt oraz nawet do 40 proc. dorosłych psów jest zarażonych glistą psią. Problem ten występuje szczególnie w dużych hodowlach, ale także na miejskich terenach, w parkach, bowiem jaja znajdują się w psich odchodach. Nietrudno zaś o to, aby pies zjadł odchody (częste zjawisko) czy też po prostu wszedł w nie, a następnie wylizał się.

Niebezpieczeństwo

Zwłaszcza rodzice małych dzieci powinni zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji, bowiem glista psia jest bardzo niebezpieczna dla dziecka. Dlatego też szczeniaka należy odrobaczyć już nawet w drugim tygodniu jego życia! Często przyjęte jest, że psy odrobacza się później, tj. w około 8 tygodniu życia. Jest to jednak stanowczo za późno, bo pies zarażony już jako płód, wydala pierwsze jaja z kałem już około 3. tygodnia życia. Glistnica psia u dzieci najczęściej objawia się uszkodzeniem gałki ocznej, jeśli wcześniej nie podejrzewa się możliwości zarażenia.

Objawy u psa

Problem polega na tym, iż właśnie zdecydowana większość psów nie ma żadnych objawów glistnicy. W związku z tym, każdy odpowiedzialny właściciel psa, a tym bardziej właściciel, który jest jednocześnie rodzicem małego dziecka, nie powinien bagatelizować problemu, ale od razu wyjść z założenia, że pies może mieć glistnicę. Psa zatem tak czy inaczej należy odrobaczyć – nie jeden raz ale kilkakrotnie, o czym za chwilę. W przypadku wątpliwości można wykonać badanie kału na obecność pasożytów.

Objawy glistnicy mogą występować jedynie u mocno zarobaczonych psów. Wówczas mogą pojawić się wymioty, biegunka, wyciek z nosa oraz kaszel. Ponadto u szczeniaka można zaobserwować rozdęty brzuch, brak chęci do zabawy. Choroba ta raczej nie jest bardzo groźna dla psów i nie prowadzi do śmierci. Choć zdarzają się przypadki śmierci, jeśli u mocno zarobaczonego psa dochodzi na przykład do zatkania jelit.

Odrobaczanie

Nie ma sensu zastanawiać się nad tym, czy pies jest zarażony czy nie. Nawet jeśli nie, może zarazić się w każdej chwili w czasie spaceru, a następnie przenieść chorobę na człowieka. Jeśli ma się psa, należy go regularnie odrobaczać! Jak już zostało wspomniane, pierwsze odrobaczanie powinno nastąpić nie później niż w 2-3 tygodniu życia szczeniaka. Kolejne należy powtarzać co dwa tygodnie, aż do 3. miesiąca życia psa. Później raz na miesiąc do ukończenia 1. roku życia. Kiedy pies będzie starszy, należy go odrobaczać minimum dwa razy w roku. Można do tego celu używać zarówno specjalnych zawiesin, past lub tabletek (podanie doustne) bądź też środków, które aplikuje się na skórę.

Wiedza na temat pcheł niezbędna do ochrony psa

dog-142667_640Pchły niestety występują przez cały rok, nie ma większego znaczenia jaki jest klimat, temperatura czy wilgotność powietrza. Pchły ciągle się rozmnażają zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz domu, na naszym ukochanym psie… Ważne jest więc, aby ciągle wykazywać się czujnością, a kiedy już się pojawią, stosować odpowiednie środki do ich zwalczania. Najczęściej pchły w naszym własnym domu znajdziemy w zaciemnionych miejscach, ponieważ właśnie tam mają najlepsze warunki do rozwoju. Możemy je zatem znaleźć pod dywanem, za obrazami, za kanapą, w kwiatkach…
Rozwój pcheł
Aby wiedzieć z kim mamy do czynienia, warto poznać poszczególne fazy rozwoju pcheł. Wówczas będzie można odpowiednio przygotować się na walkę z tym podstępnym pasożytem, a mając w domu psa, zawsze należy liczyć się z ewentualnością wystąpienia pcheł.
Pierwszą fazą rozwoju pchły jest oczywiście stadium jaja. Samica pchły jest w stanie w ciągu całego swojego życia złożyć nawet do 2000 jaj, zaś na dzień składa ich zazwyczaj około 50. Jajo potrzebuje na wylęg od około 2 do 5 dni. Następna faza to stadium larwalne, w którym wylęgające się z jaj larwy udają się właśnie do wspomnianych ciemnych miejsc. Przez kolejne kilka dni będą się żywiły brudem pchlim. W tym czasie pchły rozwijają się spokojnie i przędą kokon. Jeśli nie zostaną wyeliminowane, przejdą do formy poczwarki. Przed kolejną fazą jaką jest już faza dojrzała, pchły spędzają w kokonie od 8 do 9 dni. Pozwala im to dorosnąć i uzyskać kompetencje do rozpoznawania temperatury panującej w otoczeniu. W fazie dorosłej pchły są już zdolne do wykrywania ciepła, drgań i dwutlenku węgla. Mogą wówczas bez trudu rozpoznawać czy w ich otoczeniu znajduje się zwierze – jeśli tak, atakują.
Czarne punkciki – pierwsza oznaka pojawienia się pcheł
Maleńkie czarne punkciki to nic innego jak odchody pcheł. Jeśli zauważymy je na zwierzęciu lub jego legowisku, natychmiast należy zareagować. Aby przekonać się czy faktycznie mamy do czynienia z pchłami, należy wykorzystać jedną z dwóch metod. Przede wszystkim trzeba skorzystać ze specjalnego grzebienia do wyczesywania pcheł. Można go nabyć w czasie wizyty u weterynarza lub w sklepie zoologicznym. Metalowy grzebień sięga głęboko pod sierść zwierzęcia, aż do samej skóry.
Jeśli po wyjęciu grzebienia spod sierści psa zauważymy na nim czarne plamy, oznacza to, że mamy do czynienia z pchłami. Gdy na grzebieniu pojawią się pchły, natychmiast należy je utopić w wodzie, aby nie rozprzestrzeniły się po całym domu, choć i tak już wtedy istnieje duże ryzyko, że tak się stało. Kolejnym sposobem jest wykorzystanie białego ręcznika papierowego. Wystarczy położyć taki ręcznik pod zwierzęciem i pocierać jego skórę dłonią. Jeśli na ręczniku pojawiają się czarne plamy, na naszym zwierzęciu (i prawdopodobnie w całym domu!) znajdują się pchły.
Choroby przenoszone przez pchły
Alergiczne pchle zapalenie skóry – to pierwsza z dolegliwości, która może spotkać nasze zwierze, jeśli zostanie ugryzione przez pchłę. Warto podkreślić, że pchla ślina jest substancją bardzo alergiczną. Pojawia się wtedy u psa silny świąd, zaczyna się on intensywnie drapać (najczęściej w okolicach ogona lub pachwiny). Może pojawić się również anemia, która zazwyczaj dotyka psy młode, choć u starych również może wystąpić. Jest ona wynikiem długiego wysysania krwi przez pchły. Objawami anemii są bladość dziąseł i ogólne osłabienie.
Kolejną przypadłością może być riketsjoza, która co prawda dotyczy przede wszystkim kotów, ale mogą one przenosić bakterie na ludzi. Człowiek może mieć silne bóle głowy, gorączkę oraz wysypkę. Kolejna nieprzyjemna choroba to tasiemczyca, która objawia się silnym swędzeniem odbytu. U wielu zwierząt jednak choroba ta przebiega bezobjawowo.
Sposób na zapobieganie pchłom
Warto wypróbować między innymi preparat Frontline, ponieważ zwalcza on pchły na każdym etapie ich rozwoju. Jest to jeden z najskuteczniejszych preparatów dostępnych na rynku. Preparat jest bardzo łatwy w użyciu i skuteczny. Pomocne w walce z pchłami jest również/przede wszystkim odpowiednie dbanie o czystość domu. Należy odkurzać legowisko zwierzęcia przy pomocy odkurzacza i jeśli jest taka możliwość, często prać.

Psia pchła – co warto wiedzieć?

barbara-de-bordeaux-733303_640Pchła psia oczywiście atakuje przede wszystkim psy. Jednak, żywi się również lisami i wilkami. Może ona również być pasożytem człowieka, kota, szczura czy tchórza. Zdecydowanie więc jest to jedynie umowna nazwa. Jest to pasożyt kosmopolityczny. Samiec pchły psiej ma 1,5 – 2,2 mm długości. Natomiast samica jest większa i mierzy 2,8 – 3 mm. Na głowie i przedtułowiu pchły występują regularnie rozmieszczone szczecinki w postaci tak zwanych grzebieni lub grzebyków. Dorosłe pchły posiadają jasno czerwono-brunatną barwę.
Jak rozwijają się pchły?
Żadnego właściciela psa nie trzeba przekonywać, iż pchły są prawdziwym przekleństwem. Dlatego też, trzeba je dokładnie poznać, aby można było z nimi odpowiednio walczyć. Przede wszystkim, pomoże nam w tym zapoznanie się z ich rozwojem. Pierwszym stadium rozwoju są jaja. Samica w ciągu całego swojego życia składa do 2000 jaj. Jednego dnia może złożyć do 50 jaj. Do wylęgu dochodzi po 2-5 dniach. Po wylęgu, następuje faza larwalna, w której larwy udają się do ciemnych miejsc i żywią się pchlim brudem czyli odchodami z częściowo strawionej krwi zwierzęcia. Dzięki temu następuje ich dalszy rozwój, linieją dwa razy oraz przędą kokony. Przeobrażają są w poczwarkę, która jest kolejną fazą rozwoju trwającą od 8 do 9 dni. Właśnie taki czas potrzebny jest do uzyskania fazy dorosłej, w której mogą wyczuwać ciepło i dwutlenek węgla – to z kolei pozwala im wyczuwać obecność zwierzęcia i wówczas mogą „rozgościć się” w odpowiedni sposób na zwierzęciu.
Jak odpchlić psa?
Ważne jest, aby odpowiednio wcześnie zauważyć, że nasz pies ma pchły. Dzięki temu będziemy w stanie szybko zareagować. Najlepiej udać się do sklepu zoologicznego, gdzie możemy nabyć różnego rodzaju produkty, dzięki którym takie odpchlenie będzie możliwe. Przede wszystkim mamy do wyboru różnego rodzaju spraye, obroże i pudry. Ważne jest, jeśli wybierzemy puder lub spray, aby podczas aplikacji preparatów pod włos zadbać o ochronę oczu zwierzęcia. Gdy taki proszek dostanie się do jego oczu, może to doprowadzić do ich uszkodzenia. Po aplikacji preparatu należy wyczesać sierść psa metalowym grzebieniem.
Samo odpchlenie nie wystarczy
Niestety, ale samo odpchlenie psa nie wystarczy, jeśli nie zniszczymy larw, które zdążyły się już zagnieździć na ciele psa oraz w jego otoczeniu. Przede wszystkim należy dokładnie wyprać i wytrzepać legowisko, poduszki, koce czy kołdry, jeśli pies wyleguje się na naszym łóżku czy kanapie. Właśnie w takich miejscach znajdziemy najwięcej larw, które będą przeobrażały się w pchły, te z kolei będą składać kolejne jaja i powstanie takie błędne koło, jeśli w porę go nie przerwiemy. Skuteczną bronią przeciwko pchłom jest między innymi środek Frontline, który przerywa cykl rozwoju pcheł na każdym ich etapie.

Dermacentor reticulatus – kleszcz przenoszący babeszjozę

Dakota,_the_Dixie_Dingo_(or_Carolina_Dog)Właściciele psów koniecznie powinni mieć świadomość tego, że wiosna to nie tylko czas wspaniałych, długich wycieczek ze swoim pupilem, to także czas kleszczy. Jednym z bardziej niebezpiecznych jest Dermacentor reticulatus, kleszcz który odpowiedzialny jest za przenoszenie nierzadko śmiertelnej choroby o nazwie babeszjoza.

Babeszjoza – co to takiego?

Jest to wyjątkowo groźna choroba, zwana także piroplazmozą, przenoszona przez kleszcze z gatunku Dermacentor reticulatus. Kleszcze te są nosicielami pierwotniaka o nazwie Babesia canis. Ciekawostką jest, że chorobę tę spotyka się najczęściej w takich województwach jak warmińsko-mazurskie oraz mazowieckie. Znacznie rzadziej występuje na obszarze województw wielkopolskiego, małopolskiego oraz śląskiego.

Pierwotniak Babesia canis

Pierwotniak ten mnoży się w gruczołach ślinowych kleszcza. Zostaje on przekazany gospodarzowi kleszcza podczas wypijania krwi. Jest to niezwykle groźny pierwotniak, bowiem jego celem są erytrocyty czyli czerwone krwinki. Kiedy zostają zaatakowane, dochodzi do ich uszkodzenia, a w efekcie do rozpadu oraz poważnej anemii. Pierwsze objawy choroby mogą wystąpić zarówno już po kilku dniach od zakażenia, jak i dopiero po kilku tygodniach.

Objawy choroby

Psa należy cały czas obserwować, bo jak zostało już wspomniane, choroba ta jest bardzo groźna i nieleczona bądź też zdiagnozowana zbyt późno, może doprowadzić do śmierci zwierzęcia i wielu przypadkach niestety jak właśnie jest. Właściciela powinny zastanowić jakiekolwiek, choćby niepozorne objawy takie jak nagły brak apetytu, jednocześnie połączony z ospałością, ogólnym osłabieniem. Wówczas od razu lepiej wybrać się do weterynarza, bo lepiej „dmuchać na zimne” niż później przeżywać dramat. Inne poważne objawy to gorączka, biegunka (może pojawić się krew w kale), wymioty, mocz o ciemnej barwie. Warto również obserwować między innymi dziąsła oraz spojówki, bowiem podczas choroby następuje charakterystyczne zażółcenie błon śluzowych.

Leczenie

Aby zdiagnozować chorobę, wystarczy przeprowadzić podstawowe badanie krwi oraz moczu. Po stwierdzeniu choroby weterynarz poda psu odpowiednie leki, a także kroplówkę, jeśli pies z powodu wymiotów, biegunki oraz gorączki jest bardzo osłabiony oraz odwodniony. Jeżeli babeszjoza jest już zaawansowana, niewykluczone jest, że psa będzie trzeba poddać transfuzji krwi i będzie on musiał pozostać w lecznicy.

Zapobieganie

Nie zawsze można uchronić psa przed ugryzieniem przez kleszcza, należy jednak skorzystać ze wszystkich dostępnych metod, aby jak najbardziej zminimalizować zagrożenie. Po pierwsze pies powinien zostać zaopatrzony w specjalną obrożę owadobójczą (zazwyczaj jest aktywna przez kilka miesięcy), można użyć także kropli przeciwko kleszczom. Zaledwie kilka kropli zaaplikowanych na sierść odstrasza kleszcze przez około 3-4 tygodnie. Oczywiście ogromnie ważne jest dokładne sprawdzanie psa, bo im szybciej kleszcz zostanie wykryty, tym większe szanse na to, że nie dojdzie do zakażenia.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Jämthund_(Swedish_Elkhound)_in_the_woods-_2_years_old_male-_2013-07-06_13-55Wielu właścicieli czworonogów każdego roku wprost nie może doczekać się nadejścia wiosny, bowiem kiedy robi się ciepło, można wychodzić na znacznie dłuższe spacery. A jak wiadomo, pies który ma możliwość „wyszaleć się” na zewnątrz to szczęśliwy pies. Istnieje jednak druga strona medalu – wiosna to także czas prawdziwej inwazji kleszczy, a co za tym idzie, realne niebezpieczeństwo ugryzienia i groźnych chorób.

Gdy ugryzie kleszcz…

Kiedy robi się ciepło, właściciele psów po absolutnie każdym spacerze powinni bardzo dokładnie obejrzeć psa. Nie jest prawdą, że kleszcze kryją się wyłącznie w lasach i gęstych zaroślach. Kleszcza można całkiem śmiało „złapać” we własnym ogródku czy też spacerując po nisko przystrzyżonych trawnikach wokół bloków mieszkalnych. Psy mają naprawdę spore szanse na ugryzienie. Szczególną uwagę należy zwrócić na głowę psa, grzbiet, pachwiny i pachy, bo właśnie tam kleszcze najbardziej „lubią” gryźć. Jeśli już tak się zdarzy, kleszcza jak najszybciej należy usunąć.

Jeżeli nie potrafimy zrobić tego samodzielnie, boimy się, że uszkodzimy go w czasie wyciągania – lepiej zwrócić się o pomoc do weterynarza. Kiedy jednak umiemy właściwie usunąć kleszcza, po zabiegu takim koniecznie należy zdezynfekować miejsce ugryzienia, a następnie obserwować, czy nie pojawia się jakiś poważny stan zapalny. Psy mają to do siebie, że drapią się i mogą w ten sposób doprowadzić do większego uszkodzenia skóry, a tym samym poważnej infekcji.

Oczywiście kleszcza nie wolno na siłę wyrywać czy też smarować tłuszczem – dawniej bardzo powszechna metoda. Takie działanie może spowodować u kleszcza wymioty i wówczas jego treść pokarmowa dostaje się do organizmu żywiciela. Znacznie zwiększa to ryzyko zakażenia rozmaitymi groźnymi chorobami.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Chyba najbardziej „popularną” chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza. Zachorować na nią mogą zarówno ludzie jak i zwierzęta. Za chorobę tę w dużej mierze odpowiada kleszcz z gatunku Ixodes ricinus. Zagrożenie jest o tyle duże, iż istnieje spora możliwość, że pies będzie nosicielem choroby nawet przez wiele lat, nie będzie jednak żadnych widocznych objawów. Jeśli jednak objawy pojawią się, zaliczyć do nich można kulawiznę, bóle nerek, puchlinę, a także zaburzenia pracy serca.

Kolejna poważna choroba to hepatozoonoza. Typowo „psia” choroba, która występuje nie tyle przez ugryzienie kleszcza, co przez jego… zjedzenie! Niestety psy, próbując wyciągnąć sobie kleszcze, zjadają je. Podstawowym objawem jest gorączka, a także objawy nerkowe.

Ehrlichioza – chorobą tą „obdarza” psy kleszcz z gatunku Rhipicephalus sanguineus. Pierwsze objawy mogą wystąpić już po kilku dniach od ugryzienia, ale też nierzadko dopiero po kilku tygodniach. Podstawowe objawy to gorączka, przygnębienie, obrzęk kończyn, wybroczyny zaobserwowane na błonach śluzowych. Może zdarzyć się i tak, że pies będzie tylko nosicielem choroby i żadnych objawów nie będzie.

Następna, nierzadko śmiertelna choroba to babeszjoza (piroplazmoza). Przenoszą je głównie kleszcze Dermacentor reticulatus. Pierwsze objawy występują dość szybko, bo po około 3 dniach od chwili zakażenia. I tutaj podstawowymi obajwami są gorączka, przygnębienie, a także anemia oraz ciemna barwa moczu.

W wyniku ugryzienia przez kleszcza może dojść także do porażenia pokleszczowego – zarówno wśród ludzi jak i zwierząt. Chorobę tę może wywołać każdy kleszcz, a typowe objawy to kulawizna, problemy z połykaniem oraz poruszaniem.

Kleszcze – poznaj bliżej wroga, który może zabić Twojego pupila

Ixodes_scapularisObecnie praktycznie wszędzie można spotkać kleszcze, ponieważ „zagnieździły się” one w całym ekosystemie. I tak, spotkać można je zarówno w lasach jak i na łąkach, w zagajnikach, przy rzekach, jeziorach. Możemy się na nie natknąć na skwerach miejskich czy własnych ogródkach – dosłownie wszędzie tam, gdzie rosną trawy, krzewy, drzewa.
Kiedy kleszcze atakują?
Oczywiście, kleszcze pojawiają się przede wszystkim w okresie wiosennym, letnim. Ich rozwój zależy przede wszystkim od temperatury i wilgoci, które, im wyższe, sprzyjają ich wylęganiu. Najwięcej kleszczy występuje od końca marca lub początku kwietnia do końca października, a nawet listopada. Jest to czas, w którym musimy szczególnie na nie uważać, jeśli nie chcemy być pogryzieni i chcemy zadbać o bezpieczeństwo naszego czworonoga.
Trzy gatunki kleszczy
Aby wiedzieć jak bronić się przed kleszczami, musimy dokładnie poznać swojego przeciwnika. Łącznie odkrytych zostało do tej pory kilkaset gatunków tych pajęczaków, jednak w Polsce występują trzy gatunki kleszczy. Pierwszym z nich jest Ixodes ricinus czyli kleszcz pospolity. Można go spotkać głównie w lasach, na paprociach oraz roślinach leśnych. Rhipicephalus sanguineus to kleszcz z rodziny pajęczaków. Możemy również spotkać Dermacetor reticulatus czyli kleszcza łąkowego.
Cykle rozwoju kleszcza
Występują cztery fazy rozwoju kleszcza. Pierwszą z nich jest stadium jaja. Dochodzi wtedy do składania jaj przez samice w odosobnionych miejscach. Najczęściej są to miejsca gęsto porośnięte przez roślinność. Jednorazowo samica kleszcza teoretycznie jest w stanie złożyć do 100 jaj, ale zdarza się, że składa ich znacznie więcej. Wylęg następuje po dwóch tygodniach. Następuje wtedy stadium larwalne, kiedy to małe larwy kleszczy przedostają się do traw lub krzewów w poszukiwaniu pierwszego posiłku, którym jest rzecz jasna krew. Po napiciu się krwi, kleszcze natychmiast odpadają od skóry człowieka lub zwierzęcia i wracają do swojego środowiska.
Po owym pierwszym posiłku następuje stadium nimfy, w którym rozpoczyna się poszukiwanie nowego gospodarza. Kleszcze w stadium nimfy są tak małe, że często nie zostają zauważone przez właściciela psa. W takiej sytuacji może dojść do przeniesienia groźnych chorób, które mogą zaszkodzić zwierzęciu. Ostatnią fazą rozwoju kleszczy jest faza dorosłego kleszcza. Są one w stanie żywić się krwią człowieka od 8 do 12 dni. Mogą powiększyć swoją wyjściową masę nawet 100-krotnie!
Wyszukiwanie i atakowanie ofiar
Kleszcze są w stanie w skuteczny sposób wyszukać swoją ofiarę dzięki narządowi Hallera, który umieszczony jest na stopie pierwszej pary odnóży. Jest on wrażliwy na ciepło, dwutlenek węgla i dotyk. Gdy dochodzi do rozpoznania żywiciela, kleszcz natychmiast zaczyna atakować. Jeśli chodzi o wybór miejsca, gdzie kleszcz atakuje, to najczęściej wybiera on takie rejony na ciele, które są wyjątkowo delikatne i bardzo dobrze ukrwione.
Przebicie skóry umożliwia kleszczom aparat Hypostom. W ten sposób kleszcz może wydzielić do organizmu specjalną substancję, dzięki której usunięcie kleszcza nawet po jego śmierci sprawia człowiekowi wiele trudności. Możemy też mieć do czynienia z dwoma rodzajami ssania, jakie „oferują” nam kleszcze. Pierwszym z nich jest ssanie wolne, w czasie którego wydzielana jest ślina kleszcza osłabiająca reakcję obronną gospodarza. Ssanie gwałtowne natomiast związane jest już z pozyskiwaniem krwi przez kleszcza.
Skutki ugryzienia zwierzęcia przez kleszcza
Kleszcz może wywołać u psa, jak i innych zwierząt liczne bardzo groźne choroby, których objawami są najczęściej gorączka, bolesność kości i ciała, kulawizna, zapalenie lub opuchlizna stawów, utrata łaknienia, senność, kaszel.
Choroby przenoszone przez kleszcze
Najczęściej przenoszoną chorobą przez kleszcze jest borelioza. Jest to choroba bakteryjna, którą przenosi kleszcz pospolity. Główne objawy choroby to wspomniane już kulawizna, gorączka, utrata apetytu, zmęczenie i silne powiększenie węzłów chłonnych. Kolejną chorobą jest babeszjoza, która nieleczona nierzadko bywa śmiertelna. Jej nosicielem jest Dermacentor reticulatus. Objawy w ostrym przebiegu choroby to gorączka, utrata apetytu, ogólne pogorszenie stanu zdrowia. Niebezpieczna jest również ehrlichioza, której nosicielem jest Rhipicephalus sanguineus. Najczęstszymi objawami choroby są gorączka, depresja, utrata masy ciała i apetytu.
Frontline – skuteczny środek na kleszcze
Jest to środek, dzięki któremu można zwalczyć kleszcze w każdej fazie ich rozwoju. Wystarczy, że raz w miesiącu taki preparat zostanie zastosowany u zwierzęcia i dzięki temu można będzie w skuteczny sposób ochronić swojego pupila przed atakiem kleszczy i późniejszymi poważnymi konsekwencjami.

Pies kontra kleszcz – jak leczyć, jak zapobiegać?

Beagle_UpsyPerspektywa „złapania” kleszcza nie jest niczym miłym – wręcz przeciwnie, jest czymś, co wiąże się z ogromnym ryzykiem, bo jak wiadomo, kleszcze przenoszą całe mnóstwo niebezpiecznych chorób, zarówno na ludzi jak i na zwierzęta. Do pewnego stopnia można chronić siebie samego oraz swojego ukochanego czworonoga przed ugryzieniem kleszczy, zatem warto wiedzieć, jak. Warto również wiedzieć, jak postępować, gdy kleszcz już ugryzie.

Co należy wiedzieć o kleszczach?

Kleszcz jest roztoczem, które osiąga kilka milimetrów wielkości. Kleszcze atakują zarówno ludzi jak i zwierzęta, po to, aby najeść się, bo dzięki temu mogą przekształcać się w następne formy rozwojowe, a samice mogą składać jaja. Kleszcze w strefie klimatycznej, w której mieści się Polska, są najbardziej aktywne w okresie od marca/kwietnia nawet do listopada, choć może zdarzyć się nawet atak kleszczy w styczniu lub lutym, jeśli temperatura jest wyjątkowo wysoka (wystarczy około 10-12 stopni C).

Jakie choroby wywołują kleszcze?

Kleszcze wywołać mogą najróżniejsze, często bardzo groźne choroby i jeśli pies nie zostanie poddany szybkiemu leczeniu, może gość do najgorszej dla właściciela psa tragedii, czyli do śmierci zwierzęcia. I tak, psy mogą zachorować między innymi na kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę, piroplazmozę czy erlichiozę. Warto poświęcić chwilę i nieco zgłębić temat tych chorób, aby uświadomić sobie, jak bardzo są niebezpieczne. Niestety kleszcze zaczynają przenosić coraz to więcej patogenów, które do tej pory nie były odnotowywane na terenie Polski. Powodem tego stanu rzeczy jest między innymi inwazja wielogatunkowych kleszczy oraz ich wielożywicielowości.

Jak „działa” kleszcz?

To, w jakim dokładnie miejscu znaleźć można kleszcza, w dużej mierze uzależnione jest od jego formy rozwojowej. I tak, kleszcz może zaatakować z wysokości około 20 centymetrów nad ziemią, jak i spaść na człowieka czy też zwierzę z wysokości nawet do 1,5 metra. Ciężko jest je dostrzec, ponieważ przyczepiają się one do spodniej części liści. Kiedy już kleszcz znajdzie się na potencjalnym żywicielu, poszuka takiego miejsca, gdzie skóra jest delikatna, dobrze ukrwiona. Kiedy kleszcza zaczyna wypijać krew, wprowadza jednocześnie do organizmu „gospodarza” chorobotwórcze substancje.

Ugryzienie kleszcza – objawy

Nie każdy kleszcz musi doprowadzić do choroby, kiedy jednak tak się stanie, w miejscu ugryzienia będzie można dostrzec stan zapalny. Ponadto pojawią się najpewniej takie objawy jak wysoka gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, apatia i brak apetytu, biegunki oraz krew w moczu, bolesność w okolicy nerek. Jeżeli zaobserwuję się kleszcza czy to u siebie czy też u psa, natychmiast należy go usunąć.

Usuwanie kleszcza

Można tego dokonać samodzielnie, jednak jest to trudniejsze niż się wydaje. Dlatego też osoba, która nie wie jak to zrobić, powinna udać się do specjalisty. Kleszcza bowiem nie można smarować tłuszczem, zgniatać czy przypalać! Te stare „sprawdzone” sposoby powodują, że kleszcz wymiotuje i ryzyko zarażenia poważną chorobą wzrasta. Kleszcza nie należy wyszarpywać, a wykręcić, przykładowo z pomocą pęsety kręcąc przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Środki przeciw kleszczom:

Obecnie można nabyć środki odstraszające czy nawet zabijające kleszcze. Po pierwsze pies powinien nosić obrożę owadobójczą, która chroni przez okres około pięciu miesięcy. Jest oczywiście bezpieczna dla psów. Warto także sięgnąć po specjalne krople przeciwko kleszczom (działają również na pchły, wszy i inne).

Kleszcze atakują! Jak chronić psa?

beagle-63722_640Kleszcze są bardzo niebezpiecznymi pajęczakami (z rzędu roztoczy). Pomimo tego, że są niewielkie, bo ich długość dochodzi do kilku milimetrów potrafią narobić ogromnych problemów. Istnieje aż kilkaset gatunków kleszczy. Mogą one wywoływać liczne choroby zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Warto więc nie lekceważyć ugryzienia przez kleszcza!

Za jakie choroby odpowiadają kleszcze?

Naturalnie, nie jest powiedziane, że każdy kleszcz musi wywołać jakąś chorobę, bo przy odrobinie szczęścia skończy się wyłącznie na strachu. Kiedy jednak już dojdzie do ugryzienia, warto skonsultować się z lekarzem lub weterynarzem, jeśli ugryziony został ukochany pies. Na terenie Polski występuje przede wszystkim Ixodes ricinus czyli kleszcz pospolity, zwany również pastwiskowym. Człowiek ugryziony przez takiego właśnie kleszcza może zapaść na takie choroby jak między innymi borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, gorączka Q, dur powrotny, gorączka plamista Gór Skalistych, babezjoza, ehrlichioza czy tularemia. Z kolei zwierzę w wyniku ugryzienia przez kleszcza może zachorować na teileriozę, anaplazmozę, gorączkę teksańską, gorączkę wschodniego wybrzeża Afryki, hemoglobinurię europejską.

Czas i miejsce największego zagrożenia

Kleszcze na szczęście nie stanowią zagrożenia przez cały rok. Niemniej, nie trzeba wiele czasu, aby „złapać” kleszcza i jednocześnie poważną chorobę. Warto zatem wiedzieć, kiedy i w jakich miejscach istnieje największe ryzyko. Kleszcze stają się aktywne, kiedy wzrasta temperatura czyli w okresie marca lub kwietnia i ich aktywność trwa aż do października lub listopada (w zależności od owej temperatury). Jeśli chodzi o obszar Polski i ogólnie całej Europy Środkowej, można wyróżnić dwie fazy największej aktywności kleszczy. Pierwsza przypada w okresie maja i czerwca, zaś druga we wrześniu i październiku .

Im bardziej jest łagodna zima, a lato wilgotne, tym większe jest prawdopodobieństwo tego, że kleszcze będą szczególnie aktywne i będzie ich dużo. Ciekawostką i bardzo ważną informacją jest to, że największe skupiska kleszczy znajdują się na tak zwanych obszarach przejściowych pomiędzy dwoma typami roślinności – łąki czy pola graniczące z lasami, łąki czy lasy graniczące ze stawami, rzekami, a nawet miejsca przejściowe pomiędzy lasem iglastym a liściastym. Najczęściej kleszcze można spotkać w niskich krzakach oraz na trawach.

Jak nie dopuścić do ugryzienia przez kleszcza?

Człowiek ma nieco większe „pole manewru” aniżeli pies. Wybierając się na spacer na łąkę czy do lasu, należy dobrać odpowiedni ubiór – taki, który będzie możliwie najbardziej zasłaniał ciało. Warto unikać wchodzenia w gęste trawy, a po powrocie ze spaceru trzeba się bardzo dokładnie obejrzeć i wziąć prysznic. Trzeba także bardzo dokładnie obejrzeć psa, wyczesać go.

Jak usunąć kleszcza?

Bez względu na to czy sami „złapaliśmy” kleszcza czy też ugryziony został pies, lepiej udać się do lekarza czy też weterynarza, jeśli nie potrafimy samodzielnie usunąć kleszcza lub boimy się to zrobić. Jeśli jednak zdecydujemy się na samodzielne usunięte, możemy posłużyć się pęsetą lub specjalnym zestawem do usuwania kleszczy, który można nabyć w aptece. Ogromnie ważna jest sama technika usuwania kleszczy.

Należy bowiem złapać kleszcza możliwie najbliżej skóry, a następnie zdecydowanym ruchem wyciągnąć go lub wykręcić. Przy tym trzeba pamiętać, aby zrobić to delikatnie, bo jeśli kleszcz zostanie uszkodzony, pod skórą zostanie jego głowa, której już samodzielnie raczej nie usuniemy. Kleszcza absolutnie nie można smarować tłuszczem lub przypalać, bo w ten sposób można doprowadzić do tego, że zwróci on treść pokarmową, a to znacznie zwiększy ryzyko wystąpienia jakiejś infekcji.

Jeśli kleszcz zostanie wyciągnięty prawidłowo, dezynfekujemy miejsce ugryzienia. To jednak nie koniec „przygody” z kleszczem. Przez najbliższy czas trzeba obserwować miejsce ugryzienia czy nie pojawia się jakiś stan zapalny czy jakakolwiek niepokojąca zmiana. Jeżeli pojawi się, natychmiast trzeba udać się do specjalisty.

Czym jest parwowiroza?

8239219385_6ce88aa603_oPosiadanie psa to ogromna odpowiedzialność – także za jego zdrowie. Właściciele lub też potencjalni właściciele czworonogów często nie zdają sobie sprawy z tego, z jak błahych powodów psy mogą poważnie pochorować się, nie wiedzą też nic o typowych psich chorobach. Jedną z groźniejszych chorób, która wyjątkowo niebezpieczna jest zwłaszcza dla szczeniaków, jest choroba zakaźna o nazwie parwowiroza.

Parwowiroza – co to takiego?

Jest to choroba zakaźna, wirus atakujący przede wszystkim tkankę mięśniową prążkowaną serca. Źle zdiagnozowana lub niezdiagnozowana w ogóle prowadzić może do szybkiej śmierci psa, zaś dla ludzi nie stanowi zagrożenia. Zdecydowanie najbardziej narażone są na nią szczenięta do 6. miesiąca życia. Po raz pierwszy choroba ta wystąpiła w latach 80. ubiegłego wieku i kiedy zaatakowała, śmierć poniosło bardzo wiele szczeniaków na całym świecie. W chwili obecnej najczęstszą postacią choroby jest postać jelitowa.

Jak pies zaraża się parwowirozą?

Przede wszystkim poprzez kontakt z kałem psa, który cierpi na tę chorobę lub jest tylko jej nosicielem. Jak zaś wiadomo, młode psy (i w zasadzie nie tylko szczeniaki) często zjadają odchody innych psów w czasie spacerów czy też wchodzą w nie, a później wylizują sobie łapy. Wirus parwowirozy może przynieść do domu również właściciel na swoich butach. Psa może zarazić inny pies w czasie zabawy. Dorosłe psy często przechodzą chorobę niemal bezobjawowo.

Objawy choroby

Objawy parwowirozy pojawiają się po około 4 do 14 dni od chwili zarażenia i najczęściej pierwszymi objawami są biegunka (może pojawić się krew w kale), gorączka oraz wymioty. Występuje także ospałość, utrata apetytu, ból podczas wypróżniania i ogólna depresja zwierzęcia. Zarówno gorączka, wymioty oraz biegunka znacznie i bardzo szybko wyniszczają organizm, ponieważ zwierzę traci sporą ilość płynów oraz elektrolitów. Jeżeli psu nie zostanie udzielona natychmiastowa pomoc, może nie przeżyć nawet trzech dni od momentu pojawienia się pierwszych objawów. Jeśli jednak zostanie wyleczony, nabędzie odporność na okres około 20 miesięcy.

Postępowanie w czasie choroby

Najważniejszą sprawą jest to, aby pies został odpowiednio nawodniony, dlatego też lekarz weterynarii poda kroplówkę, w której skład będą wchodzić aminokwasy, witaminy oraz glukoza. Jeżeli choroba zostanie wykryta szybko, pies otrzyma surowicę, leki przeciwwymiotne oraz antybiotyki. Obowiązkowa jest także około dwudniowa głodówka, bowiem nawet jeśli pies będzie chciał jeść i tak wszystko zaraz zwróci – nie wolno podawać także wody do picia.

Czy można ustrzec psa przed chorobą?

Zawsze może zdarzyć się, że pomimo wszelkich starań, pies i tak zachoruje. Należy jednak pamiętać obowiązkowych szczepieniach. Powinny one odbyć się zarówno w 6., 9. jak i 12. tygodniu życia psa. Kolejna szczepionka powinna zostać wykonana po roku, a każda następna co trzy lata. Szczepionka zaczyna działać po około dwóch tygodniach. Profilaktycznie warto (w miarę możliwości) unikać miejsc, w których znajduje się dużo odchodów innych zwierząt.

Warto pamiętać także o tym, że jeśli pies chorował na parwowirozę i nie przeżył, nie należy nabywać kolejnego czworonoga wcześniej niż po około sześciu miesiącach. Wirus może bowiem przez cały ten czas „krążyć” po domu i zaatakować kolejnego psa.

1 2