Choroby przenoszone przez kleszcze

Jämthund_(Swedish_Elkhound)_in_the_woods-_2_years_old_male-_2013-07-06_13-55Wielu właścicieli czworonogów każdego roku wprost nie może doczekać się nadejścia wiosny, bowiem kiedy robi się ciepło, można wychodzić na znacznie dłuższe spacery. A jak wiadomo, pies który ma możliwość „wyszaleć się” na zewnątrz to szczęśliwy pies. Istnieje jednak druga strona medalu – wiosna to także czas prawdziwej inwazji kleszczy, a co za tym idzie, realne niebezpieczeństwo ugryzienia i groźnych chorób.

Gdy ugryzie kleszcz…

Kiedy robi się ciepło, właściciele psów po absolutnie każdym spacerze powinni bardzo dokładnie obejrzeć psa. Nie jest prawdą, że kleszcze kryją się wyłącznie w lasach i gęstych zaroślach. Kleszcza można całkiem śmiało „złapać” we własnym ogródku czy też spacerując po nisko przystrzyżonych trawnikach wokół bloków mieszkalnych. Psy mają naprawdę spore szanse na ugryzienie. Szczególną uwagę należy zwrócić na głowę psa, grzbiet, pachwiny i pachy, bo właśnie tam kleszcze najbardziej „lubią” gryźć. Jeśli już tak się zdarzy, kleszcza jak najszybciej należy usunąć.

Jeżeli nie potrafimy zrobić tego samodzielnie, boimy się, że uszkodzimy go w czasie wyciągania – lepiej zwrócić się o pomoc do weterynarza. Kiedy jednak umiemy właściwie usunąć kleszcza, po zabiegu takim koniecznie należy zdezynfekować miejsce ugryzienia, a następnie obserwować, czy nie pojawia się jakiś poważny stan zapalny. Psy mają to do siebie, że drapią się i mogą w ten sposób doprowadzić do większego uszkodzenia skóry, a tym samym poważnej infekcji.

Oczywiście kleszcza nie wolno na siłę wyrywać czy też smarować tłuszczem – dawniej bardzo powszechna metoda. Takie działanie może spowodować u kleszcza wymioty i wówczas jego treść pokarmowa dostaje się do organizmu żywiciela. Znacznie zwiększa to ryzyko zakażenia rozmaitymi groźnymi chorobami.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Chyba najbardziej „popularną” chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza. Zachorować na nią mogą zarówno ludzie jak i zwierzęta. Za chorobę tę w dużej mierze odpowiada kleszcz z gatunku Ixodes ricinus. Zagrożenie jest o tyle duże, iż istnieje spora możliwość, że pies będzie nosicielem choroby nawet przez wiele lat, nie będzie jednak żadnych widocznych objawów. Jeśli jednak objawy pojawią się, zaliczyć do nich można kulawiznę, bóle nerek, puchlinę, a także zaburzenia pracy serca.

Kolejna poważna choroba to hepatozoonoza. Typowo „psia” choroba, która występuje nie tyle przez ugryzienie kleszcza, co przez jego… zjedzenie! Niestety psy, próbując wyciągnąć sobie kleszcze, zjadają je. Podstawowym objawem jest gorączka, a także objawy nerkowe.

Ehrlichioza – chorobą tą „obdarza” psy kleszcz z gatunku Rhipicephalus sanguineus. Pierwsze objawy mogą wystąpić już po kilku dniach od ugryzienia, ale też nierzadko dopiero po kilku tygodniach. Podstawowe objawy to gorączka, przygnębienie, obrzęk kończyn, wybroczyny zaobserwowane na błonach śluzowych. Może zdarzyć się i tak, że pies będzie tylko nosicielem choroby i żadnych objawów nie będzie.

Następna, nierzadko śmiertelna choroba to babeszjoza (piroplazmoza). Przenoszą je głównie kleszcze Dermacentor reticulatus. Pierwsze objawy występują dość szybko, bo po około 3 dniach od chwili zakażenia. I tutaj podstawowymi obajwami są gorączka, przygnębienie, a także anemia oraz ciemna barwa moczu.

W wyniku ugryzienia przez kleszcza może dojść także do porażenia pokleszczowego – zarówno wśród ludzi jak i zwierząt. Chorobę tę może wywołać każdy kleszcz, a typowe objawy to kulawizna, problemy z połykaniem oraz poruszaniem.

Dodaj komentarz