Ciąża u suki – jak przebiega, na co zwracać uwagę?

Nova_Scotia_Duck_Tolling_Retriever_portraitCiąża u suki jest bardzo ważnym okresem nie tylko dla niej samej, ale także dla jej właściciela. I to właśnie on będzie odpowiedzialny za swojego psa oraz młode. Warto zatem wiedzieć, jak długo trwa ciąża u suki, jak przebiega i oczywiście, to co najważniejsze – jak dbać o ciężarną sukę.

Kiedy dochodzi do zapłodnienia?

Niezależnie od tego, czy chcemy aby nasza suczka miała młode lub też próbujemy tego uniknąć, musimy wiedzieć jak wygląda jej cykl rozrodczy. Pies (suka) ma ruję, inaczej też zwaną cieczką, zazwyczaj dwa razy w roku i tylko w tym okresie jest zdolna do rozrodu. Kiedy krwawienie ustępuje, rozpoczyna się tak zwana ruja właściwa i właśnie w tym czasie suka staje się płodna, bo występuje owulacja. Najczęściej ma ona miejsce trzeciego dnia rui właściwej (tj. około 11 dni od zauważenia cieczki). Jeśli chcemy, aby suka zaszła w ciążę, jest to najbardziej odpowiedni czas na dopuszczenie do kopulacji. Jeżeli z kolei nie chcemy, należy bardzo pilnować czworonoga aż do dwóch tygodni po zakończeniu krwawienia.

Jak przebiega ciąża u suki?

Taki „książkowy” czas ciąży u suki wynosi około 63 dni. Podobnie jednak jak i w przypadku ciąży ludzkiej czy też każdej innej, należy wziąć pod uwagę fakt, że nie wiadomo do końca, kiedy rzeczywiście nastąpiło zapłodnienia. Plemniki psa mogą przeżyć przez około tydzień czasu od chwili kopulacji i dostania się do macicy suki. W związku z tym, zupełnie normalne będzie jeśli suka urodzi pomiędzy 56 a 72 dniem.

W przypadku, gdy celowo dopuszcza się do kopulacji, warto powtórzyć ją przynajmniej dwa razy w odstępach dwudniowych, bowiem zwiększy to prawdopodobieństwo zapłodnienia. Chcąc dowiedzieć się, czy suka zaszła w ciążę, należy odczekać około 20 dni od owulacji. Wówczas można wykonać badania USG oraz analizę krwi.

Jak opiekować się ciężarną suką?

Po pierwsze, jeśli planujemy ciążę u suki, warto zaopatrzyć się przykładowo w dobry poradnik, który można nabyć u weterynarza lub w sklepie zoologicznym. Dzięki temu będziemy wiedzieli, jak właściwie postępować krok po kroku. W pierwszym tygodniu ciąży nie następują żadne zasadnicze zmiany w zachowaniu psa. Trzeba jednak podawać karmę wysokobiałkową, bowiem ma ona korzystny wpływ na rozwój zarodków. Jeśli nie ma takiej konieczności, nie szczepimy suki i nie stosujemy żadnych środków owadobójczych (obroże, spraye, krople etc.). W tak wczesnej ciąży nie należy zabraniać psu długich spacerów, zabaw, ogólnego ruchu.

W drugim tygodniu nadal nie ma zmian ani w wyglądzie, ani też w zachowaniu suki. Należy zrezygnować z karmy wysokobiałkowej i podawać tę, która była podawana do tej pory, ale jeszcze nie zwiększamy porcji. Powoli natomiast ograniczamy wyczerpujące treningi – duża dawka łagodnego ruchu natomiast jak najbardziej wskazana.

Trzeci tydzień ciąży jest bardzo ważny – wówczas bowiem dochodzi do zagnieżdżenia się zarodków w ścianie macicy i tworzenia łożyska. Można nieco zwiększyć ilość tłuszczu w jedzeniu. Dużo psów w tym czasie ogranicza ruch, dlatego nie należy na siłę wychodzić z psem i „fundować” długich spacerów.

Kolejny, czwarty tydzień to także ważny czas, bo można wtedy wykonać badanie USG, które pokaże bijące serca przyszłych szczeniąt. Jest to jednak za wcześnie, by określić ilość płodów. Istotne jest to, aby zmienić karmę na karmę dla szczeniąt średnich ras (bez względu na rasę suki). Nie zwiększamy ilości, aby suka nadmiernie nie przytyła (otyłość może powodować problemy w czasie porodu).

W piątym tygodniu ciąży następuje szybki wzrost płodów. Już około 30 dnia ciąży można „ręcznie” wyczuć ciążę, dotykając brzucha suki. Choć nie ma dużych zmian w wyglądzie, nieco wzrasta masa suki. Dużo psów w piątym tygodniu ciąży traci apetyt. Nie jest to sytuacja wyjątkowa czy niebezpieczna, dlatego nie ma sensu na siłę karmić psa. Ważny jest ruch, ale koniecznie trzeba wystrzegać się intensywnych zabaw – zwłaszcza z innymi psami.

W szóstym tygodniu może pojawić się wypływ śluzowy z dróg rodnych, jeśli śluz jest szaro-biały oraz ciągliwy, nie należy się tym martwić, jest to bowiem naturalne. Zastanowić powinien natomiast śluz żółtobiały lub żółty o ropnym zapachu – wtedy należy od razu udać się do weterynarza. W szóstym tygodniu dochodzi do rozwoju gruczołu mlekowego. Zwiększamy nieco dawkę pokarmu. Jest to najwyższy czas, aby stworzyć suce tak zwany kojec porodowy. Powinna zacząć w nim sypiać.

W siódmym tygodniu można zrobić zdjęcie RTG, które jasno określi ilość płodów. Można zwiększyć ilość pokarmu (zazwyczaj suki mają większy apetyt) o około 15 proc. – chyba, że suka ma bardzo nabrzmiały gruczoł mlekowy, wówczas należy zmniejszyć ilość pokarmu, aby nie doprowadzić do zapalenia. Warto zachęcać psa do codziennych, lekkich spacerów, ale całkowicie należy wykluczyć jakiekolwiek zabawy (zwłaszcza z innymi psami) oraz forsowne treningi!

Następny, ósmy tydzień także jest ogromnie ważny. Trzeba wybrać się na wizytę do weterynarza, aby sprawdzić stan zdrowia zarówno suki jak i płodów. Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań, warto przeprowadzić odrobaczenie, aby szczenięta nie zaraziły się wewnętrznymi pasożytami. Należy zwiększyć ilość pokarmu (musi być wysokoenergetyczny, z minerałami, witaminami) i podzielić go na około 5 posiłków. W przedostatnim (a może i ostatnim!) tygodniu ciąży suka może zrobić się niespokojna, ponieważ płody ruszają się dość mocno – szczególnie jeżeli jest to pierwsza ciąża.

Teoretycznie ostatni, dziewiąty tydzień ciąży trwający pomiędzy 58 a 65 dniem od chwili zapłodnienia – suka przygotowuje się do porodu i właściciel także powinien to zrobić! Średnio na 2-3 dni przed porodem w szparze sromowej zauważyć można szklisty śluzowaty wypływ. Jest to wyraźna oznaka zbliżającego się niebawem porodu, ponieważ wypływ ten pochodzi z czopu śluzowego, który właśnie się rozpuszcza, a wcześniej zamykał ujście szyjki macicy i tym samym chronił płody. Inną oznaką zbliżającego się porodu jest to, że suka ponownie robi się niespokojna, szuka sobie miejsca, buduje „gniazdo porodowe”.

Ostatni tydzień ciąży to tydzień, w którym suka wyjątkowo męczy się, nie chce się poruszać, sapie – nie można zmuszać jej do aktywności fizycznej, bywa że traci apetyt. Ważne jest to, aby zadbać o dużą ilość płynów, bo często wzrasta pragnienie. Brzuch i boki zapadają się – ma to związek z rozluźnianiem się mięśni brzucha oraz więzadeł macicy.

Trzeba mierzyć temperaturę co najmniej trzy razy dziennie – jeśli jest zmienna, oznacza to, że niebawem nastąpi poród (zapewne w ciągu następnej doby). W przypadku suk długowłosych ras, warto nieco podciąć sierść zarówno wokół sutków, krocza i tylnych nóg. Dzięki temu łatwiejsze będzie utrzymanie odpowiedniej higieny zarówno w czasie porodu jak i po nim.

Dodaj komentarz