Czym jest toksokaroza?

Sad_LucyChoroba o nazwie toksokaroza to choroba wywołana pasożytem Toxocara canis lub też T. cati – toksokaroza psia lub kocia, bo to właśnie najczęściej u tych zwierząt występuje. Niemniej, jest ona bardzo groźna także dla człowieka, a w szczególności dla małych dzieci.
Toxocara canis
Jest to pasożyt – nicień, którym zarażonych jest blisko 60 proc. szczeniąt. W przypadku psów pasożyt może osiągać długość do 18 centymetrów, zaś w przypadku kotów do 10 centymetrów. Zazwyczaj dojrzałe już pasożyty bytują w jelicie cienkim. Zwłaszcza samice Toxocara canis są bardzo odporne na niesprzyjające warunki środowiskowe. Bardzo trudno jest zapobiec zarażeniu, bowiem duża część szczeniąt zarażana jest jeszcze przez matkę w ciąży, kiedy to pasożyt przechodzi z łożyska do płodu. W przypadku kotów jest nieco inaczej, ponieważ zarazi mogą się dopiero w czasie picia mleka matki.
Zarażenie
Jak było wspomniane, duża część szczeniaków zostaje zarażona przez matkę w okresie życia płodowego. Pomimo odrobaczenia, pies może ponownie zarazić się dosłownie wszędzie i w każdej chwili. Jaja pasożytów znajdują się w psich odchodach, dlatego też pies na spacerze na spore szanse na zarażenie. Od chwili zarażenia się psa mija około 3-5 tygodni zanim zacznie wydalać kał z jajami pasożytów. Jaja w odchodach „dojrzewają” przez okres kilku tygodni. W związku z tym sprzątnięcie dopiero wydalonego kału zwierzęcia nie wiąże się z ryzykiem zarażenia. I warto sprzątać po swoim psie, ponieważ dzięki temu ogranicza się rozprzestrzenianie toksokarozy.

Toksokaroza a człowiek
Niestety człowiek także może zarazić się tą chorobą, a w szczególności narażone są dzieci. O zarażeniu może świadczyć eozynofilia (trzeba jednak wykonać badania – rozmaz krwi), gorączka, ból brzucha, brak apetytu, kaszel, obrzęk czy też powiększenie wątroby. Może również dojść do zapalenia mięśnia sercowego, płuc, astmy. Aby uniknąć potencjalnego zarażenia, należy bardzo dbać o higienę i jeśli posiada się psa lub kota, koniecznie należy przeprowadzać badania i regularne odrobaczanie.

Dodaj komentarz