Dermacentor reticulatus – kleszcz przenoszący babeszjozę

Dakota,_the_Dixie_Dingo_(or_Carolina_Dog)Właściciele psów koniecznie powinni mieć świadomość tego, że wiosna to nie tylko czas wspaniałych, długich wycieczek ze swoim pupilem, to także czas kleszczy. Jednym z bardziej niebezpiecznych jest Dermacentor reticulatus, kleszcz który odpowiedzialny jest za przenoszenie nierzadko śmiertelnej choroby o nazwie babeszjoza.

Babeszjoza – co to takiego?

Jest to wyjątkowo groźna choroba, zwana także piroplazmozą, przenoszona przez kleszcze z gatunku Dermacentor reticulatus. Kleszcze te są nosicielami pierwotniaka o nazwie Babesia canis. Ciekawostką jest, że chorobę tę spotyka się najczęściej w takich województwach jak warmińsko-mazurskie oraz mazowieckie. Znacznie rzadziej występuje na obszarze województw wielkopolskiego, małopolskiego oraz śląskiego.

Pierwotniak Babesia canis

Pierwotniak ten mnoży się w gruczołach ślinowych kleszcza. Zostaje on przekazany gospodarzowi kleszcza podczas wypijania krwi. Jest to niezwykle groźny pierwotniak, bowiem jego celem są erytrocyty czyli czerwone krwinki. Kiedy zostają zaatakowane, dochodzi do ich uszkodzenia, a w efekcie do rozpadu oraz poważnej anemii. Pierwsze objawy choroby mogą wystąpić zarówno już po kilku dniach od zakażenia, jak i dopiero po kilku tygodniach.

Objawy choroby

Psa należy cały czas obserwować, bo jak zostało już wspomniane, choroba ta jest bardzo groźna i nieleczona bądź też zdiagnozowana zbyt późno, może doprowadzić do śmierci zwierzęcia i wielu przypadkach niestety jak właśnie jest. Właściciela powinny zastanowić jakiekolwiek, choćby niepozorne objawy takie jak nagły brak apetytu, jednocześnie połączony z ospałością, ogólnym osłabieniem. Wówczas od razu lepiej wybrać się do weterynarza, bo lepiej „dmuchać na zimne” niż później przeżywać dramat. Inne poważne objawy to gorączka, biegunka (może pojawić się krew w kale), wymioty, mocz o ciemnej barwie. Warto również obserwować między innymi dziąsła oraz spojówki, bowiem podczas choroby następuje charakterystyczne zażółcenie błon śluzowych.

Leczenie

Aby zdiagnozować chorobę, wystarczy przeprowadzić podstawowe badanie krwi oraz moczu. Po stwierdzeniu choroby weterynarz poda psu odpowiednie leki, a także kroplówkę, jeśli pies z powodu wymiotów, biegunki oraz gorączki jest bardzo osłabiony oraz odwodniony. Jeżeli babeszjoza jest już zaawansowana, niewykluczone jest, że psa będzie trzeba poddać transfuzji krwi i będzie on musiał pozostać w lecznicy.

Zapobieganie

Nie zawsze można uchronić psa przed ugryzieniem przez kleszcza, należy jednak skorzystać ze wszystkich dostępnych metod, aby jak najbardziej zminimalizować zagrożenie. Po pierwsze pies powinien zostać zaopatrzony w specjalną obrożę owadobójczą (zazwyczaj jest aktywna przez kilka miesięcy), można użyć także kropli przeciwko kleszczom. Zaledwie kilka kropli zaaplikowanych na sierść odstrasza kleszcze przez około 3-4 tygodnie. Oczywiście ogromnie ważne jest dokładne sprawdzanie psa, bo im szybciej kleszcz zostanie wykryty, tym większe szanse na to, że nie dojdzie do zakażenia.

Dodaj komentarz