Jak komunikować się z psem?

jak komunikowac-sie-z-psemKomunikując się z innymi ludźmi odwołujemy się zarówno do możliwości, jakie stwarza porozumienie werbalne, jak i mowa ciała, ta ostatnia zajmuje przy tym coraz bardziej istotne miejsce, rośnie bowiem nasza świadomość tego, że możemy więcej osiągnąć zdając sobie sprawę z tego, jak z niej korzystać. Trudno zresztą nie zauważyć tego, że szkolenia i korekty komunikacji niewerbalnej są popularne wśród wszystkich osób występujących publicznie, a osoby zajmujące się tego rodzaju zagadnieniami nie mogą narzekać na brak zainteresowania przygotowaną przez siebie ofertą.

Komunikacja niewerbalna jest niezastąpiona, jeśli zależy nam na wzmocnieniu przekazu. Nie powinno być więc dla nas zaskoczeniem to, że coraz częściej odwołujemy się do jej możliwości budując relacje ludzi i psów. Okazuje się zresztą, że psy nie tylko zwracają uwagę na komunikację niewerbalną, ale również reagują na nią w sposób zbliżony do tego, jaki jest charakterystyczny dla ludzi. Jeśli więc komunikujemy mu naszą wolę powinniśmy zadbać o postawę spokojną i pewną siebie, okazuje się bowiem, że wywołuje ona u psa respekt i jest czytelnym komunikatem sugerującym, że dostosowanie się do naszej woli jest jedynym rozwiązaniem możliwym do zaakceptowania. Psy reagują też na przygarbioną sylwetkę jednoznacznie interpretując ją jako brak poczucia bezpieczeństwa, a nawet zagrożenie. Nie podobają im się również nieokiełznane ruchy i nadmierne wymachiwanie rękoma, komunikat podawany w ten sposób dociera więc do nich z zakłóceniami. Oczywiście, komunikacja z psem będzie o wiele bardziej skuteczna, jeśli jego właściciel popracuje nad mową ciała.

W pierwszej kolejności powinien skoncentrować się więc nad tym, aby była ona zgodna z aktualnym przekazem i aby było w niej jak najmniej przypadkowości. Pewna siebie, wyprostowana poza jest najlepsza, gdy szkoli się psa i wydaje się mu polecenia. Pies odbiera ją jako wzmocnienie przekazu i rozumie, jak ważne jest dla nas jego przyjęcie do wiadomości. Pracując nad komunikacją z psem nie wolno zapominać i o tym, że mamy przed sobą znakomitego obserwatora, który, dzięki instynktowi, nie ma większych problemów z odnalezieniem się w grupie. Oznacza to, że właściciel również musi nieustannie dbać o swoją pozycję w niej.

O tym, że nie jest to zadanie łatwe można przekonać się już choćby podczas spaceru z psem, często zmienia się on bowiem w napiętą rywalizację o to, kto zajmie pozycję na czele grupy.Z przodu idą najsilniejsze osobniki, właściciel nie powinien więc oddawać tego miejsca swojemu psu, który w naturalny sposób przejmie wówczas rolę lidera. Pies, który idzie z przodu nie bez przyczyny jest bardziej agresywny. Jego działania bazują na instynkcie, a ten podpowiada mu, że jako lider stada jest odpowiedzialny za swojego właściciela, musi zachować czujność i odstraszać intruzów. Nastawienie to zmienia się, gdy z przodu idzie właściciel, pies pozbawiony obowiązku przewodnika jest więc zdecydowanie spokojniejszy.

Gdy psy komunikują się między sobą, używają dźwięków, warto więc pamiętać i o tym, że nigdy nie są to dźwięki przypadkowe. Niezbyt długie, a jednak wyraziste i pewne siebie szczekanie to komunikat o tym, że jest coś wartego uwagi i zainteresowanie się tym czymś jest jak najbardziej wskazane. Jest to swego rodzaju wskazówka dla reszty grupy sugerująca, że podążanie za głosem szczekającego jest najlepszym rozwiązaniem. Z kolei głośne szczekanie (tak zwane ujadanie) to sygnał ostrzegawczy, choć niektóre psy używają go również po to, aby zwrócić na siebie uwagę, a nawet, aby zaprosić na wspólną zabawę. Psy zmieniają ton i barwę szczeknięć w zależności od sytuacji, w jakiej się znajdują, nie powinniśmy być więc zaskoczeni, że zwracają też uwagę na to, jak mówi do nich ich właściciel. Jeśli więc ton jego głosu będzie intonowany tak, jak intonowana jest komenda, a więc spokojnie, ale krótko, można liczyć na widoczny efekt takiego działania. Co ciekawe, psy dość szybko uczą się tego, jak się do nich mówi, rozpoznają więc ton głosu sugerujący komendę i czekają na wskazówki. Nie wolno zapominać zatem o tym, że na psa nie wolno krzyczeć, jest to bowiem ton głosu, który kojarzy się przede wszystkim z ujadaniem, które ma odstraszyć intruza.

Dodaj komentarz