Jak nauczyć psa komendy „waruj!”?

510px-German_Shepherd_Dog_sitting_leashKomenda „waruj” jest jedną z podstawowych komend, jakich należy nauczyć psa. Wówczas będzie on potrafił zachować bezpieczną pozycję oraz będzie też w stanie pohamować swoje emocje. To główny sygnał uspokajający, który dodatkowo może być wykorzystywany wtedy, kiedy pies będzie zbyt energicznie reagować na inne czworonogi. Właściciel psa musi jedynie pamiętać o tym, że nauka tej komendy powinna rozpocząć się wtedy, kiedy pies będzie mieć już opanowaną komendę „siad”.

Nauka komendy „waruj”: krok po kroku

Jeżeli chcemy nauczyć psa pozycji leżącej równolegle do nas, a przodem do kierunku marszu należy zdawać sobie sprawę, iż osiągnąć taki cel możemy jedynie dzieląc trening na cztery ważne etapy. W pierwszym z nich, podczas spaceru z psem, należy mu wydać komendę „siad”. Należy oczywiście zaopatrzyć się w psi smakołyk, który trzymać będziemy w prawej ręce. Gdy pies wykona poprawnie komendę siad, dajemy mu smakołyk pod nos, żeby wiedział, czym zostanie nagrodzony. To właśnie ta chwila, w której powinno się wydać komendę „waruj”, wyciągając do przodu lewą rękę, równocześnie kierując smakołyk na dół pod przednie łapy psa. Pies schyli się, a wtedy należy wyciągnąć powoli smakołyk do przodu – to czworonoga zmusi do przyjęcia pozycji leżącej. Wówczas należy dać mu smakołyk.

Cały czas trzeba też pamiętać o zachowaniu odpowiedniej szybkości, żeby zareagować natychmiast na to, co robi pies. Naturalnie, pies może nie chcieć od razu się położyć. To moment na wykorzystanie alternatywnych metod, takich jak delikatne przetransportowanie psa do miejsca, w jakim prawdopodobnie się położy. Kolejny etap to przećwiczenie komendy „na sucho”.

Należy złączyć cztery palce i ustawić kciuk pod kątem 90 stopni w stosunku do innych palców. Na skórze psa trzeba wyczuć miejsce z delikatnym oporem kostnym, pomiędzy grzbietem a łopatkami. Przytrzymując psa, aby nie wstał, sami powoli wyprostowujemy się. To moment, w którym należy cały czas powtarzać komendę „waruj”, koniecznie z pozycji „siad” wyciągając lewą nogę do przodu, co jest swoistym sygnałem optycznym dla psa, a w prawej ręce trzymając smakołyk. Ważne jest, żeby przysmak był wyciągany do przodu i w dół, prosto przed siebie. Pies może go dostać wtedy, kiedy się położy.

Pies nie będzie chciał się położyć od razu, ale można mu w tym pomóc, delikatnie naciskając na miejsce na grzbiecie, jakie zostało wskazane powyżej. Trzeba jednak pamiętać o tym, że z psem nie można się siłować – jeżeli pies nie chce ulec pod delikatnym naciskiem dłoni, nie naciskamy mocniej, aby nie sprawić mu bólu, bo to go może zniechęcić lub wystraszyć. Ostatni etap to wyciągnięcie lewej nogi do przodu, z pozycji siedzącej. Prawą ręką wykonuje się zaś ten sam gest, jak wcześniej, jednak bez smakołyka. Sięga się bowiem po niego dopiero wtedy, kiedy pies się położy. Jeśli właściciel psa okaże cierpliwość i stanowczość, to czworonóg szybko opanuje komendę „waruj”.

Dodaj komentarz