Jak nazwać psa?

pies

Pojawienie się w domu psa jest na ogół źródłem ogromnej radości odczuwanej nie tylko przez najmłodszych domowników. Nie można jednak zapomnieć i o tym, że posiadanie psa wiąże się także ze sporymi zobowiązaniami, a na właściciela czworonoga czeka szereg wyzwań. Jednym z najważniejszych jest nazwanie psa, a tym samym określenie, jak pies będzie postrzegany przez osoby znajdujące się w jego otoczeniu. Choć jednak wydaje się, że wymyślenie imienia dla psa to sama przyjemność, często okazuje się, że zadanie nie jest wcale aż tak proste. Jedno imię jest za słodkie, a drugie za mało przyjazne, a przecież wtedy, gdy pies się do niego przyzwyczai, trudno będzie je zmienić.

Najpopularniejsze są oczywiście imiona klasyczne, wśród psów niezmiennie dominują więc Azorki, Pikusie, Azy, niejeden Reksio, Ares, Saba, bary, Nero, Brutus, Sonia, Łatek i Tofik.
Takie imiona nigdy nie wychodzą z mody i przez wszystkich są przyjmowane z dużą życzliwością. Mają jednak także pewne grono przeciwników, klasyczne imię sprawia bowiem, że wołający swojego psa właściciel może mieć obok siebie natychmiast połowę psich mieszkańców osiedla. Trudno dziwić się więc, że nie brakuje osób, które myśląc o imieniu dla psa poszukują inspiracji przypominając sobie ulubionych sportowców, aktorów, piosenkarzy, a nawet polityków, wyobraźnia nie zna bowiem granic.

O czym zatem pamiętać wybierając psie imię?
W pierwszej kolejności miejmy na uwadze to, że pies będzie określany tym mianem przez kilkanaście lat, dobrze więc, jeśli psie imię będzie nam się naprawdę podobało. Nie warto też przesadzać z długością imion, trenerzy sugerują więc, aby były to imiona maksymalnie trzysylabowe. Psie imię wymawia się zazwyczaj szybko, a psy dobrze na nie reagują, jeśli więc będzie zbyt długie, używanie go może okazać się dość męczące. W pewnym momencie okaże się zresztą, że zaczniemy desperacko poszukiwać skrótu od niego. Nie warto też myśleć o imionach, które mogą nas zawstydzić, jeśli będą przywoływane w miejscu publicznym. Jeśli wybór imienia nie jest łatwym zdaniem, lepiej się nie spieszyć. Szczenię może przetrwać bez niego nawet tydzień, co da nam czas do namysłu. Warto też pamiętać, aby imienia używać jak najczęściej zwłaszcza, gdy mówi się do psa i chwali się czworonoga. Ułatwi to szczeniakowi utożsamienie się z nim.

Dodaj komentarz