Kupno psa – musi to być świadoma decyzja!

papiKupujemy psa!? Nie tak prędko! Jak się bowiem okazuje, decyzja o zakupie czy też przygarnięciu psa jest często decyzją zupełnie nieprzemyślaną, taką której szybko żałuje wiele osób. Najlepszym dowodem na to są zapełnione po brzegi schroniska dla zwierząt – przede wszystkim zapełnione przez psy…

Dlaczego kupujemy psa?

Niestety, choć nie każdy ma na tyle odwagi, aby to przyznać, zdecydowanie najczęstszym powodem zakupu takiego zwierzęcia jak pies jest po prostu to, że emocje wzięły górę. Pobawimy się trochę przykładowo z uroczym psem sąsiadów i już myślimy sobie „ale fajnie byłoby mieć własnego czworonoga”. Równie często kupujemy psa dlatego, że małe dziecko „gnębi” nas o to od dłuższego czasu, bo które dziecko nie chciałoby mieć takiej żywej „przytulanki”? Wielu rodziców wcześniej czy później łamie się i dla tak zwanego świętego spokoju kupuje psa. Prawda jednak jest taka, że owo „ale fajnie byłoby mieć własnego czworonoga” bardzo szybko weryfikowane jest przez życie!
Oczywiście nie chodzi o to, aby zupełnie zniechęcić do kupna psa, a jego posiadanie przedstawić jako istny dramat, ale pies to obowiązek, obowiązek i jeszcze raz obowiązek. Posiadanie psa to nie tylko przyjemne spacerki, wrzucenie jedzenia do miski i podrapanie za uchem. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że pies to przede wszystkim ogromne koszty, zatem nie powinny decydować się na niego osoby, które zwyczajnie nie mają pieniędzy. Jeżeli zakup psa nie był w pełni przemyślaną decyzją, pies szybko stanie się synonimem poważnych problemów, o czym nieco niżej…

Gdzie trafiają niechciane psy?

Jeżeli niechciany pies trafi do schroniska to i tak można mówić tutaj o jego wielkim „szczęściu”… Jak się bowiem okazuje, „pomysłowość” ludzka nie zna granic. Topienie psów, tłuczenie ich na śmierć, przywiązywanie w głębi lasu do drzewa, wyrzucanie na autostradzie to tylko część „fantastycznych pomysłów”. Nawet jeśli pies zostanie wyrzucony pod bramą schroniska, nie wiadomo z jakiego domu pochodzi, co przeżył. Psy takie zazwyczaj mają bardzo poważne problemy emocjonalne, ich ponowne oswojenie i sprawienie, by zaufały nowemu, dobremu właścicielowi jest czasem niemal niewykonalne.

Z czym wiąże się posiadanie psa?

Przede wszystkim ze wspomnianymi już sporymi kosztami. Oczywiście, można psu kupować najtańszą karmę, ale przecież nie o to chodzi. Pies również powinien mieć odpowiednio zbilansowaną dietę, aby był szczęśliwy, aby nie musiał borykać się z licznymi chorobami. Sama tylko woda i jedzenie dla psa to miesięcznie koszt od około 200zł wzwyż – o wiele więcej, jeśli pies rzeczywiście z jakichś powodów potrzebuje specjalnego żywienia.
Odpowiedzialny właściciel psa to właściciel, który psa odrobacza kilka razy w roku, szczepi go przeciwko wszystkim najważniejszym chorobom i ogólnie dba o jego zdrowie, co oznacza, że udaje się na wizytę do weterynarza, kiedy tylko zauważy cokolwiek niepokojącego w zachowaniu psa, w jego wyglądzie. To wszystko to kolejne kilkaset złotych rocznie, a nawet kilka tysięcy złotych, jeśli pies choruje i wymaga leczenia, częstych wizyt u lekarza weterynarii, zabiegów etc. Nawet w pełni zdrowy szczeniak może pochorować się w każdej chwili z różnych powodów, dlatego kupując psa, nie dostaniemy na niego gwarancji, tutaj nie obowiązuje „wymiana towaru”.
Posiadanie psa wiąże się także z licznymi stratami materialnymi. Szczególnie szczeniaki mają tendencję do niszczenia wszystkiego, co wpadnie im w pyszczki, ale też psy, które są źle wychowane, psy które chcą zwrócić na siebie uwagę. Niszczycielską siłę mogą pokazać także psy pozostawione same w domu, które zwyczajnie się nudzą. Pies nie tylko może pogryźć stare kapcie, ale też wskoczyć na łóżko i zrzucić z niego drogiego laptopa czy niechcący „sprzątnąć” ogonem cenną wazę z półki.

Szkolenie psa

Posiadanie psa wiąże się również z tym, że trzeba zdobyć choćby minimalną wiedzę na temat zachowania psów i ich wychowania, zanim jeszcze zdecyduje się na zakup. Każdy pies, niezależnie od rasy czy wielkości, musi być odpowiednio wyszkolony, aby nie sprawiał problemów wychowawczych. Właściciele psów często zupełnie nieświadomie popełniają szereg błędów, uczą psy złych nawyków, które są wyjątkowo uciążliwe i niestety ciężko jest później je wyeliminować. Dlatego też trzeba się doskonale przygotować do szkolenia psa (wiąże się to głównie z poświęceniem mnóstwa czasu), oddać psa na profesjonalne szkolenie lub w razie problemów zasięgnąć rady behawiorysty (to z kolei ponownie wiąże się ze sporymi kosztami).

Upragnione wakacje…

Ciężko pracujemy przez cały rok, zbliżają się wakacje, planujemy fantastyczny wypoczynek, ale jest jeden problem… co zrobić z psem? Pozostawienie psa w specjalnym hotelu dla zwierząt wiąże się z dużymi kosztami, zabranie psa ze sobą także wiąże się z dodatkowymi kosztami wyjazdu, a poza tym licznymi ograniczeniami. To samo dotyczy wszelkich wyjazdów na kilkudniowe wesela, pogrzeby etc.

Pies a dziecko

Nie każdy pies musi tolerować dziecko. Co, jeśli pies nie będzie tolerował dziecka? Z pewnością nie jest to powód do wyrzucenia psa z domu. Wówczas bowiem trzeba będzie psu poświęcić sporo uwagi, niewykluczone, że niezbędne będzie specjalne szkolenie. A co, jeśli w domu pierwszy będzie pies, a noworodek pojawi się po nim? Trzeba mieć świadomość tego, że psy często dość ciężko znoszą wszelkie radykalne zmiany…

Wyjścia na spacer

Spacery z psem to nie tylko spacery w ciepłe, słoneczne dni. To także spacery po wiele razy dziennie (zwłaszcza w przypadku szczeniaka), a także w nocy, w śnieżycy, ulewnym deszczu, i wichurze… Jeżeli pies sygnalizuje, że chce wyjść na zewnątrz w celu wypróżnienia się, nie ma rady, trzeba iść!

Pies kontra sąsiedzi!

Każdy z pewnością słyszał o sytuacjach, kiedy to z powodu psa jego właściciel miał rozmaite problemy z sąsiadami – dot. to w szczególności osób mieszkających w mieszkaniach w blokach. Wiele psów, które nie są odpowiednio wyszkolone, szczeka, piszczy, wyje i robi wiele innych hałaśliwych rzeczy w czasie nieobecności swojego pana. I nie jest to kwestia 15 minut, bowiem pies naprawdę długo i wyjątkowo donośnie potrafi potrafi okazywać swoje niezadowolenie, tęsknotę czy po prostu nudę. Sąsiedzi nie zawsze są wyrozumiali i mają pełne prawo nie chcieć słuchać przez kilka godzin wycia psa za ścianą. Jak z tego wybrniemy?
Oto zaledwie kilka najbardziej „popularnych” problemów, obowiązków i faktów, z jakimi muszą mierzyć się właściciele psów. Jeśli je wszystkie przeanalizujemy i mamy jakiekolwiek wątpliwości, być może to jeszcze nie czas na nabyć psa?

Tresujemy psa

2008-08-28_White_German_Shepherd_readyWiele osób, które chcą nabyć psa lub też już go posiadają, nie ma szczególnie dużej wiedzy na temat tych zwierząt. I tak osoby owe, między innymi nie zdają sobie sprawy z tego, że każdy pies, niezależnie od rasy, wagi, wielkości, musi przejść szkolenie i to najlepiej już w okresie szczenięcym. Ci właściciele psów, którzy nie mają zupełnie żadnej wiedzy i doświadczenia popełniają podstawowe błędy, przez co szybko mogą zacząć mieć poważne problemy wychowawcze ze swoimi pupilami…

Zanim nabędziemy psa…

Kupić psa, wziąć ze schroniska, od znajomych czy też przygarnąć prosto z ulicy nie jest rzeczą skomplikowaną. Wiele osób uważa, że posiadanie psa to świetna zabawa i pewnego rodzaju przywilej. Tymczasem jednak decyzja o nabyciu psa wiąże się z całym mnóstwem obowiązków i przede wszystkim z ogromną odpowiedzialnością. Każdy, kto uważa inaczej, koniecznie powinien odłożyć decyzję o nabyciu czworonoga i nieco bliżej przyjrzeć się temu tematowi.

Czasem nie warto być „dobrym” i przygarniać psa ze schroniska lub z ulicy, zwłaszcza gdy jest to już dorosły pies. Bezpańskie, dorosłe psy oczywiście zasługują na spokojny dom i miłość, ale na takie właśnie dorosłe psy „z przeszłością”, i to zazwyczaj z nie do końca jasną przeszłością, powinni decydować się tylko i wyłącznie ludzie doświadczeni w hodowli tych zwierząt, nie zaś ci, którzy po prostu chcą mieć psa, „bo to takie fajne”. Dlaczego? Otóż z tej prostej przyczyny, że każdy pies musi być dobrze wyszkolony, a pies dorosły jest niezależny, może być typem dominującym, a nawet agresywnym. Socjalizacja takiego psa to zadanie dla behawiorysty, trenera, doświadczonego hodowcy.

Chcąc koniecznie mieć psa i wybierając rasę, absolutnie nie należy kierować się wyglądem psa, „bo jest ładny i słodki”, ale tym, jaki ma temperament (wiele tutaj zależy od rasy, genów), jaki styl życia jest dla niego odpowiedni. Osoby starsze, schorowane czy pracujące całymi dniami nie powinny decydować się na psy, które potrzebują ogromnej ilości ruchu i ciągłej uwagi. Jeśli w domu są małe dzieci, być może warto odłożyć na później zakup ogromnego psa, bo pies taki nie zdaje sobie sprawy ze swojej wagi i z tego, że skacząc na kogoś w ramach powitania, może zrobić krzywdę.

Podstawowe zasady tresury psa

Bardzo ważną sprawą jest to, aby zrozumieć, że pies nie rozumie ludzkiej mowy. W związku z tym, chcąc nauczyć psa czegokolwiek, należy ustalić konkretne komendy/hasła – w odniesieniu do jednej czynności hasło musi zawsze być takie samo. Następnie należy uświadomić sobie to, że psy nie posiadają w sobie czegoś takiego jak moralność, etyka, nie potrafią mieć wyrzutów sumienia i logicznie myśleć – kierują się instynktem i wykonują polecenia (gdy są wyszkolone).

Dlatego też na próżno robić nam smutne miny czy krzyczeć na psa, bić go, gdy ten zrobi coś złego lub nie wykona polecenia – i tak nie zrozumie o co chodzi właścicielowi. Przede wszystkim nie wolno wydzierać się na psa i bić go. Złe zachowanie należy ignorować, można odebrać psu pewne przywileje, ale nigdy nie wolno zachowywać się emocjonalnie i wywoływać w psie lęk, bo może to prowadzić do rozwoju zachowań agresywnych!

Dobre zachowanie, poprawne wykonanie ćwiczenia trzeba natomiast nagradzać. Jest to tak zwane pozytywne wzmacnianie. Nagradzać można smakołykiem, podrapaniem za uchem, pogłaskaniem czy też pochwałą słowną – właściciel musi poznać swojego psa i obserwować, jaka nagroda sprawia mu największą przyjemność.

Szkolenie z psem należy przeprowadzać codziennie, jednak nigdy nie dłużej niż 15 minut! Po przekroczeniu tego czasu trening staje się już nieefektywny, bowiem psy nie potrafią długo skupić swojej uwagi, zaczynają się rozpraszać i po prostu nudzić. Jeżeli w domu, w którym mieszka pies jest większa ilość domowników i pies z każdym z nich ma kontakt, ogromnie ważne jest to, aby ustalić, kto będzie „liderem” i trenerem. Dlaczego?

Warto mieć świadomość, że psy są zwierzętami stadnymi, a w każdym stadzie jest przywódca, który odpowiada za całe stado, ale też rządzi nim. Jeśli pies nie posiada przywódcy, tj. nie czuje, że ktoś nad nim dominuje, sam może zapragnąć stać się samcem alfa. W psim stadzie przywódca jest jeden, a zatem i w takim domowym stadzie dla psa powinien być jeden przewodnik. Naturalnie nie oznacza to, że inni członkowie rodziny nie będą mieć nic do powiedzenia. Pies powinien wykonywać także ich polecenia, oni zaś muszą jednak trzymać się reguł, jakie wyznacza trener psa. W innym przypadku szkolenie nie będzie miało sensu.

Psie imię

Wydawałoby się sprawą normalną to, że każdy pies posiada jakieś imię. Otóż, nie wszystkie psy je mają i nie wszystkie psy reagują, gdy się je woła po imieniu. Zdaniem specjalistów najkorzystniejszym rozwiązaniem jest wybór imienia zakończonego samogłoską. Psy łatwiej zapamiętują wyraz zakończony właśnie samogłoską, bo jest on bardziej wyraźny. Aby pies szybko zorientował się, że wypowiadając Saba, Misia, Maja czy jakiekolwiek inne imię, mówimy właśnie do niego, trzeba początkowo powtarzać je ciągle, w czasie kontaktu z czworonogiem.

Nieco inaczej jednak sprawa imienia wygląda w przypadku szkolenia. Podczas treningu w ogóle nie powinno się wypowiadać imienia psa, by ten nie zaczął kojarzyć swojego imienia z daną czynnością. Jeśli zawsze będziemy mówić „Saba siad”, pies może nie zareagować na samo siad. Imię wypowiada się tylko w celu zwrócenia uwagi psa na siebie.

Wiedza na temat pcheł niezbędna do ochrony psa

dog-142667_640Pchły niestety występują przez cały rok, nie ma większego znaczenia jaki jest klimat, temperatura czy wilgotność powietrza. Pchły ciągle się rozmnażają zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz domu, na naszym ukochanym psie… Ważne jest więc, aby ciągle wykazywać się czujnością, a kiedy już się pojawią, stosować odpowiednie środki do ich zwalczania. Najczęściej pchły w naszym własnym domu znajdziemy w zaciemnionych miejscach, ponieważ właśnie tam mają najlepsze warunki do rozwoju. Możemy je zatem znaleźć pod dywanem, za obrazami, za kanapą, w kwiatkach…
Rozwój pcheł
Aby wiedzieć z kim mamy do czynienia, warto poznać poszczególne fazy rozwoju pcheł. Wówczas będzie można odpowiednio przygotować się na walkę z tym podstępnym pasożytem, a mając w domu psa, zawsze należy liczyć się z ewentualnością wystąpienia pcheł.
Pierwszą fazą rozwoju pchły jest oczywiście stadium jaja. Samica pchły jest w stanie w ciągu całego swojego życia złożyć nawet do 2000 jaj, zaś na dzień składa ich zazwyczaj około 50. Jajo potrzebuje na wylęg od około 2 do 5 dni. Następna faza to stadium larwalne, w którym wylęgające się z jaj larwy udają się właśnie do wspomnianych ciemnych miejsc. Przez kolejne kilka dni będą się żywiły brudem pchlim. W tym czasie pchły rozwijają się spokojnie i przędą kokon. Jeśli nie zostaną wyeliminowane, przejdą do formy poczwarki. Przed kolejną fazą jaką jest już faza dojrzała, pchły spędzają w kokonie od 8 do 9 dni. Pozwala im to dorosnąć i uzyskać kompetencje do rozpoznawania temperatury panującej w otoczeniu. W fazie dorosłej pchły są już zdolne do wykrywania ciepła, drgań i dwutlenku węgla. Mogą wówczas bez trudu rozpoznawać czy w ich otoczeniu znajduje się zwierze – jeśli tak, atakują.
Czarne punkciki – pierwsza oznaka pojawienia się pcheł
Maleńkie czarne punkciki to nic innego jak odchody pcheł. Jeśli zauważymy je na zwierzęciu lub jego legowisku, natychmiast należy zareagować. Aby przekonać się czy faktycznie mamy do czynienia z pchłami, należy wykorzystać jedną z dwóch metod. Przede wszystkim trzeba skorzystać ze specjalnego grzebienia do wyczesywania pcheł. Można go nabyć w czasie wizyty u weterynarza lub w sklepie zoologicznym. Metalowy grzebień sięga głęboko pod sierść zwierzęcia, aż do samej skóry.
Jeśli po wyjęciu grzebienia spod sierści psa zauważymy na nim czarne plamy, oznacza to, że mamy do czynienia z pchłami. Gdy na grzebieniu pojawią się pchły, natychmiast należy je utopić w wodzie, aby nie rozprzestrzeniły się po całym domu, choć i tak już wtedy istnieje duże ryzyko, że tak się stało. Kolejnym sposobem jest wykorzystanie białego ręcznika papierowego. Wystarczy położyć taki ręcznik pod zwierzęciem i pocierać jego skórę dłonią. Jeśli na ręczniku pojawiają się czarne plamy, na naszym zwierzęciu (i prawdopodobnie w całym domu!) znajdują się pchły.
Choroby przenoszone przez pchły
Alergiczne pchle zapalenie skóry – to pierwsza z dolegliwości, która może spotkać nasze zwierze, jeśli zostanie ugryzione przez pchłę. Warto podkreślić, że pchla ślina jest substancją bardzo alergiczną. Pojawia się wtedy u psa silny świąd, zaczyna się on intensywnie drapać (najczęściej w okolicach ogona lub pachwiny). Może pojawić się również anemia, która zazwyczaj dotyka psy młode, choć u starych również może wystąpić. Jest ona wynikiem długiego wysysania krwi przez pchły. Objawami anemii są bladość dziąseł i ogólne osłabienie.
Kolejną przypadłością może być riketsjoza, która co prawda dotyczy przede wszystkim kotów, ale mogą one przenosić bakterie na ludzi. Człowiek może mieć silne bóle głowy, gorączkę oraz wysypkę. Kolejna nieprzyjemna choroba to tasiemczyca, która objawia się silnym swędzeniem odbytu. U wielu zwierząt jednak choroba ta przebiega bezobjawowo.
Sposób na zapobieganie pchłom
Warto wypróbować między innymi preparat Frontline, ponieważ zwalcza on pchły na każdym etapie ich rozwoju. Jest to jeden z najskuteczniejszych preparatów dostępnych na rynku. Preparat jest bardzo łatwy w użyciu i skuteczny. Pomocne w walce z pchłami jest również/przede wszystkim odpowiednie dbanie o czystość domu. Należy odkurzać legowisko zwierzęcia przy pomocy odkurzacza i jeśli jest taka możliwość, często prać.

Psia pchła – co warto wiedzieć?

barbara-de-bordeaux-733303_640Pchła psia oczywiście atakuje przede wszystkim psy. Jednak, żywi się również lisami i wilkami. Może ona również być pasożytem człowieka, kota, szczura czy tchórza. Zdecydowanie więc jest to jedynie umowna nazwa. Jest to pasożyt kosmopolityczny. Samiec pchły psiej ma 1,5 – 2,2 mm długości. Natomiast samica jest większa i mierzy 2,8 – 3 mm. Na głowie i przedtułowiu pchły występują regularnie rozmieszczone szczecinki w postaci tak zwanych grzebieni lub grzebyków. Dorosłe pchły posiadają jasno czerwono-brunatną barwę.
Jak rozwijają się pchły?
Żadnego właściciela psa nie trzeba przekonywać, iż pchły są prawdziwym przekleństwem. Dlatego też, trzeba je dokładnie poznać, aby można było z nimi odpowiednio walczyć. Przede wszystkim, pomoże nam w tym zapoznanie się z ich rozwojem. Pierwszym stadium rozwoju są jaja. Samica w ciągu całego swojego życia składa do 2000 jaj. Jednego dnia może złożyć do 50 jaj. Do wylęgu dochodzi po 2-5 dniach. Po wylęgu, następuje faza larwalna, w której larwy udają się do ciemnych miejsc i żywią się pchlim brudem czyli odchodami z częściowo strawionej krwi zwierzęcia. Dzięki temu następuje ich dalszy rozwój, linieją dwa razy oraz przędą kokony. Przeobrażają są w poczwarkę, która jest kolejną fazą rozwoju trwającą od 8 do 9 dni. Właśnie taki czas potrzebny jest do uzyskania fazy dorosłej, w której mogą wyczuwać ciepło i dwutlenek węgla – to z kolei pozwala im wyczuwać obecność zwierzęcia i wówczas mogą „rozgościć się” w odpowiedni sposób na zwierzęciu.
Jak odpchlić psa?
Ważne jest, aby odpowiednio wcześnie zauważyć, że nasz pies ma pchły. Dzięki temu będziemy w stanie szybko zareagować. Najlepiej udać się do sklepu zoologicznego, gdzie możemy nabyć różnego rodzaju produkty, dzięki którym takie odpchlenie będzie możliwe. Przede wszystkim mamy do wyboru różnego rodzaju spraye, obroże i pudry. Ważne jest, jeśli wybierzemy puder lub spray, aby podczas aplikacji preparatów pod włos zadbać o ochronę oczu zwierzęcia. Gdy taki proszek dostanie się do jego oczu, może to doprowadzić do ich uszkodzenia. Po aplikacji preparatu należy wyczesać sierść psa metalowym grzebieniem.
Samo odpchlenie nie wystarczy
Niestety, ale samo odpchlenie psa nie wystarczy, jeśli nie zniszczymy larw, które zdążyły się już zagnieździć na ciele psa oraz w jego otoczeniu. Przede wszystkim należy dokładnie wyprać i wytrzepać legowisko, poduszki, koce czy kołdry, jeśli pies wyleguje się na naszym łóżku czy kanapie. Właśnie w takich miejscach znajdziemy najwięcej larw, które będą przeobrażały się w pchły, te z kolei będą składać kolejne jaja i powstanie takie błędne koło, jeśli w porę go nie przerwiemy. Skuteczną bronią przeciwko pchłom jest między innymi środek Frontline, który przerywa cykl rozwoju pcheł na każdym ich etapie.

Dermacentor reticulatus – kleszcz przenoszący babeszjozę

Dakota,_the_Dixie_Dingo_(or_Carolina_Dog)Właściciele psów koniecznie powinni mieć świadomość tego, że wiosna to nie tylko czas wspaniałych, długich wycieczek ze swoim pupilem, to także czas kleszczy. Jednym z bardziej niebezpiecznych jest Dermacentor reticulatus, kleszcz który odpowiedzialny jest za przenoszenie nierzadko śmiertelnej choroby o nazwie babeszjoza.

Babeszjoza – co to takiego?

Jest to wyjątkowo groźna choroba, zwana także piroplazmozą, przenoszona przez kleszcze z gatunku Dermacentor reticulatus. Kleszcze te są nosicielami pierwotniaka o nazwie Babesia canis. Ciekawostką jest, że chorobę tę spotyka się najczęściej w takich województwach jak warmińsko-mazurskie oraz mazowieckie. Znacznie rzadziej występuje na obszarze województw wielkopolskiego, małopolskiego oraz śląskiego.

Pierwotniak Babesia canis

Pierwotniak ten mnoży się w gruczołach ślinowych kleszcza. Zostaje on przekazany gospodarzowi kleszcza podczas wypijania krwi. Jest to niezwykle groźny pierwotniak, bowiem jego celem są erytrocyty czyli czerwone krwinki. Kiedy zostają zaatakowane, dochodzi do ich uszkodzenia, a w efekcie do rozpadu oraz poważnej anemii. Pierwsze objawy choroby mogą wystąpić zarówno już po kilku dniach od zakażenia, jak i dopiero po kilku tygodniach.

Objawy choroby

Psa należy cały czas obserwować, bo jak zostało już wspomniane, choroba ta jest bardzo groźna i nieleczona bądź też zdiagnozowana zbyt późno, może doprowadzić do śmierci zwierzęcia i wielu przypadkach niestety jak właśnie jest. Właściciela powinny zastanowić jakiekolwiek, choćby niepozorne objawy takie jak nagły brak apetytu, jednocześnie połączony z ospałością, ogólnym osłabieniem. Wówczas od razu lepiej wybrać się do weterynarza, bo lepiej „dmuchać na zimne” niż później przeżywać dramat. Inne poważne objawy to gorączka, biegunka (może pojawić się krew w kale), wymioty, mocz o ciemnej barwie. Warto również obserwować między innymi dziąsła oraz spojówki, bowiem podczas choroby następuje charakterystyczne zażółcenie błon śluzowych.

Leczenie

Aby zdiagnozować chorobę, wystarczy przeprowadzić podstawowe badanie krwi oraz moczu. Po stwierdzeniu choroby weterynarz poda psu odpowiednie leki, a także kroplówkę, jeśli pies z powodu wymiotów, biegunki oraz gorączki jest bardzo osłabiony oraz odwodniony. Jeżeli babeszjoza jest już zaawansowana, niewykluczone jest, że psa będzie trzeba poddać transfuzji krwi i będzie on musiał pozostać w lecznicy.

Zapobieganie

Nie zawsze można uchronić psa przed ugryzieniem przez kleszcza, należy jednak skorzystać ze wszystkich dostępnych metod, aby jak najbardziej zminimalizować zagrożenie. Po pierwsze pies powinien zostać zaopatrzony w specjalną obrożę owadobójczą (zazwyczaj jest aktywna przez kilka miesięcy), można użyć także kropli przeciwko kleszczom. Zaledwie kilka kropli zaaplikowanych na sierść odstrasza kleszcze przez około 3-4 tygodnie. Oczywiście ogromnie ważne jest dokładne sprawdzanie psa, bo im szybciej kleszcz zostanie wykryty, tym większe szanse na to, że nie dojdzie do zakażenia.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Jämthund_(Swedish_Elkhound)_in_the_woods-_2_years_old_male-_2013-07-06_13-55Wielu właścicieli czworonogów każdego roku wprost nie może doczekać się nadejścia wiosny, bowiem kiedy robi się ciepło, można wychodzić na znacznie dłuższe spacery. A jak wiadomo, pies który ma możliwość „wyszaleć się” na zewnątrz to szczęśliwy pies. Istnieje jednak druga strona medalu – wiosna to także czas prawdziwej inwazji kleszczy, a co za tym idzie, realne niebezpieczeństwo ugryzienia i groźnych chorób.

Gdy ugryzie kleszcz…

Kiedy robi się ciepło, właściciele psów po absolutnie każdym spacerze powinni bardzo dokładnie obejrzeć psa. Nie jest prawdą, że kleszcze kryją się wyłącznie w lasach i gęstych zaroślach. Kleszcza można całkiem śmiało „złapać” we własnym ogródku czy też spacerując po nisko przystrzyżonych trawnikach wokół bloków mieszkalnych. Psy mają naprawdę spore szanse na ugryzienie. Szczególną uwagę należy zwrócić na głowę psa, grzbiet, pachwiny i pachy, bo właśnie tam kleszcze najbardziej „lubią” gryźć. Jeśli już tak się zdarzy, kleszcza jak najszybciej należy usunąć.

Jeżeli nie potrafimy zrobić tego samodzielnie, boimy się, że uszkodzimy go w czasie wyciągania – lepiej zwrócić się o pomoc do weterynarza. Kiedy jednak umiemy właściwie usunąć kleszcza, po zabiegu takim koniecznie należy zdezynfekować miejsce ugryzienia, a następnie obserwować, czy nie pojawia się jakiś poważny stan zapalny. Psy mają to do siebie, że drapią się i mogą w ten sposób doprowadzić do większego uszkodzenia skóry, a tym samym poważnej infekcji.

Oczywiście kleszcza nie wolno na siłę wyrywać czy też smarować tłuszczem – dawniej bardzo powszechna metoda. Takie działanie może spowodować u kleszcza wymioty i wówczas jego treść pokarmowa dostaje się do organizmu żywiciela. Znacznie zwiększa to ryzyko zakażenia rozmaitymi groźnymi chorobami.

Choroby przenoszone przez kleszcze

Chyba najbardziej „popularną” chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza. Zachorować na nią mogą zarówno ludzie jak i zwierzęta. Za chorobę tę w dużej mierze odpowiada kleszcz z gatunku Ixodes ricinus. Zagrożenie jest o tyle duże, iż istnieje spora możliwość, że pies będzie nosicielem choroby nawet przez wiele lat, nie będzie jednak żadnych widocznych objawów. Jeśli jednak objawy pojawią się, zaliczyć do nich można kulawiznę, bóle nerek, puchlinę, a także zaburzenia pracy serca.

Kolejna poważna choroba to hepatozoonoza. Typowo „psia” choroba, która występuje nie tyle przez ugryzienie kleszcza, co przez jego… zjedzenie! Niestety psy, próbując wyciągnąć sobie kleszcze, zjadają je. Podstawowym objawem jest gorączka, a także objawy nerkowe.

Ehrlichioza – chorobą tą „obdarza” psy kleszcz z gatunku Rhipicephalus sanguineus. Pierwsze objawy mogą wystąpić już po kilku dniach od ugryzienia, ale też nierzadko dopiero po kilku tygodniach. Podstawowe objawy to gorączka, przygnębienie, obrzęk kończyn, wybroczyny zaobserwowane na błonach śluzowych. Może zdarzyć się i tak, że pies będzie tylko nosicielem choroby i żadnych objawów nie będzie.

Następna, nierzadko śmiertelna choroba to babeszjoza (piroplazmoza). Przenoszą je głównie kleszcze Dermacentor reticulatus. Pierwsze objawy występują dość szybko, bo po około 3 dniach od chwili zakażenia. I tutaj podstawowymi obajwami są gorączka, przygnębienie, a także anemia oraz ciemna barwa moczu.

W wyniku ugryzienia przez kleszcza może dojść także do porażenia pokleszczowego – zarówno wśród ludzi jak i zwierząt. Chorobę tę może wywołać każdy kleszcz, a typowe objawy to kulawizna, problemy z połykaniem oraz poruszaniem.

Kleszcze – poznaj bliżej wroga, który może zabić Twojego pupila

Ixodes_scapularisObecnie praktycznie wszędzie można spotkać kleszcze, ponieważ „zagnieździły się” one w całym ekosystemie. I tak, spotkać można je zarówno w lasach jak i na łąkach, w zagajnikach, przy rzekach, jeziorach. Możemy się na nie natknąć na skwerach miejskich czy własnych ogródkach – dosłownie wszędzie tam, gdzie rosną trawy, krzewy, drzewa.
Kiedy kleszcze atakują?
Oczywiście, kleszcze pojawiają się przede wszystkim w okresie wiosennym, letnim. Ich rozwój zależy przede wszystkim od temperatury i wilgoci, które, im wyższe, sprzyjają ich wylęganiu. Najwięcej kleszczy występuje od końca marca lub początku kwietnia do końca października, a nawet listopada. Jest to czas, w którym musimy szczególnie na nie uważać, jeśli nie chcemy być pogryzieni i chcemy zadbać o bezpieczeństwo naszego czworonoga.
Trzy gatunki kleszczy
Aby wiedzieć jak bronić się przed kleszczami, musimy dokładnie poznać swojego przeciwnika. Łącznie odkrytych zostało do tej pory kilkaset gatunków tych pajęczaków, jednak w Polsce występują trzy gatunki kleszczy. Pierwszym z nich jest Ixodes ricinus czyli kleszcz pospolity. Można go spotkać głównie w lasach, na paprociach oraz roślinach leśnych. Rhipicephalus sanguineus to kleszcz z rodziny pajęczaków. Możemy również spotkać Dermacetor reticulatus czyli kleszcza łąkowego.
Cykle rozwoju kleszcza
Występują cztery fazy rozwoju kleszcza. Pierwszą z nich jest stadium jaja. Dochodzi wtedy do składania jaj przez samice w odosobnionych miejscach. Najczęściej są to miejsca gęsto porośnięte przez roślinność. Jednorazowo samica kleszcza teoretycznie jest w stanie złożyć do 100 jaj, ale zdarza się, że składa ich znacznie więcej. Wylęg następuje po dwóch tygodniach. Następuje wtedy stadium larwalne, kiedy to małe larwy kleszczy przedostają się do traw lub krzewów w poszukiwaniu pierwszego posiłku, którym jest rzecz jasna krew. Po napiciu się krwi, kleszcze natychmiast odpadają od skóry człowieka lub zwierzęcia i wracają do swojego środowiska.
Po owym pierwszym posiłku następuje stadium nimfy, w którym rozpoczyna się poszukiwanie nowego gospodarza. Kleszcze w stadium nimfy są tak małe, że często nie zostają zauważone przez właściciela psa. W takiej sytuacji może dojść do przeniesienia groźnych chorób, które mogą zaszkodzić zwierzęciu. Ostatnią fazą rozwoju kleszczy jest faza dorosłego kleszcza. Są one w stanie żywić się krwią człowieka od 8 do 12 dni. Mogą powiększyć swoją wyjściową masę nawet 100-krotnie!
Wyszukiwanie i atakowanie ofiar
Kleszcze są w stanie w skuteczny sposób wyszukać swoją ofiarę dzięki narządowi Hallera, który umieszczony jest na stopie pierwszej pary odnóży. Jest on wrażliwy na ciepło, dwutlenek węgla i dotyk. Gdy dochodzi do rozpoznania żywiciela, kleszcz natychmiast zaczyna atakować. Jeśli chodzi o wybór miejsca, gdzie kleszcz atakuje, to najczęściej wybiera on takie rejony na ciele, które są wyjątkowo delikatne i bardzo dobrze ukrwione.
Przebicie skóry umożliwia kleszczom aparat Hypostom. W ten sposób kleszcz może wydzielić do organizmu specjalną substancję, dzięki której usunięcie kleszcza nawet po jego śmierci sprawia człowiekowi wiele trudności. Możemy też mieć do czynienia z dwoma rodzajami ssania, jakie „oferują” nam kleszcze. Pierwszym z nich jest ssanie wolne, w czasie którego wydzielana jest ślina kleszcza osłabiająca reakcję obronną gospodarza. Ssanie gwałtowne natomiast związane jest już z pozyskiwaniem krwi przez kleszcza.
Skutki ugryzienia zwierzęcia przez kleszcza
Kleszcz może wywołać u psa, jak i innych zwierząt liczne bardzo groźne choroby, których objawami są najczęściej gorączka, bolesność kości i ciała, kulawizna, zapalenie lub opuchlizna stawów, utrata łaknienia, senność, kaszel.
Choroby przenoszone przez kleszcze
Najczęściej przenoszoną chorobą przez kleszcze jest borelioza. Jest to choroba bakteryjna, którą przenosi kleszcz pospolity. Główne objawy choroby to wspomniane już kulawizna, gorączka, utrata apetytu, zmęczenie i silne powiększenie węzłów chłonnych. Kolejną chorobą jest babeszjoza, która nieleczona nierzadko bywa śmiertelna. Jej nosicielem jest Dermacentor reticulatus. Objawy w ostrym przebiegu choroby to gorączka, utrata apetytu, ogólne pogorszenie stanu zdrowia. Niebezpieczna jest również ehrlichioza, której nosicielem jest Rhipicephalus sanguineus. Najczęstszymi objawami choroby są gorączka, depresja, utrata masy ciała i apetytu.
Frontline – skuteczny środek na kleszcze
Jest to środek, dzięki któremu można zwalczyć kleszcze w każdej fazie ich rozwoju. Wystarczy, że raz w miesiącu taki preparat zostanie zastosowany u zwierzęcia i dzięki temu można będzie w skuteczny sposób ochronić swojego pupila przed atakiem kleszczy i późniejszymi poważnymi konsekwencjami.

Jak wychować szczeniaka?

Briard_R_01_PuppyWychowanie szczeniaka na mądrego, dorosłego psa wcale nie jest łatwym zadaniem. Jeśli uważamy, że psa po prostu wystarczy kochać, nie bić i zapewnić mu pożywienie, aby był grzeczny i wierny, szybko powinniśmy zweryfikować naszą wiedzę na temat tych czworonogów. W przeciwnym wypadku, zupełnie nieświadomie, możemy zrobić krzywdę i sobie i psu. Na czym zatem polega wychowanie szczeniaka, na co zwrócić uwagę?

Właściciel psa – autorytet i przywódca

Każdego zdrowego psychicznie psa można wychować tak, aby stał się on wiernym, posłusznym i przyjacielskim towarzyszem. Pies jednak sam się nie wychowa i jeśli sądzimy, że pewne umiejętności (jak przykładowo załatwianie potrzeb fizjologicznych na zewnątrz czy ładne chodzenie na smyczy) pies nabędzie sam „z wiekiem”, jesteśmy w ogromnym błędzie. O ile człowiek lubi sam o sobie decydować i nie chce, aby ktoś nim kierował, o tyle pies po prostu potrzebuje swego rodzaju przewodnika, przywódcy stada. Potrzebuje kogoś, kto wskaże mu drogę do prawidłowego rozwoju i nabywania zachowań, które będą akceptowane przez „stado”.

Psy żyjące w grupach i przez dłuższy czas mające możliwość pozostania przy swojej matce, to od niej uczą się właściwych zachowań społecznych. Każdy nabywca psa chce jednak, aby pupil znalazł się możliwie jak najszybciej w swoim nowym domu i takim sposobem psy już nawet około ośmiotygodniowe odbierane są matkom i trafiają w ręce człowieka. Wówczas to ów właściciel staje się dla psa kimś najważniejszym i to na nim spoczywa ogromna odpowiedzialność za wychowanie psa.

To, jak pies będzie postrzegał właściciela, czy zaakceptuje go jako swojego „przywódcę” czy też będzie próbował go zdominować, w dużej mierze zależy od podejścia człowieka. Zanim więc nabędziemy psa, warto nieco wzbogacić swoją wiedzę teoretyczną na temat psów i tego, jak z nimi postępować. Jak się okazuje, znaczna część właścicieli psów nie ma kompletnie żadnego pojęcia o tym, jak należy postępować, nie ma też świadomości, że popełnia zupełnie podstawowe błędy, które teraz niewidoczne, mogą w przyszłości zaowocować ogromnymi problemami.

Test Campbella

Spora część właścicieli psów zapewne nawet nie słyszała o czymś takim. Tymczasem jest to bardzo praktyczny i pomocny test, któremu poddany powinien być absolutnie każdy szczeniak. Szczególnie potencjalni właściciele bardzo drogich ras powinni wręcz żądać od hodowcy przeprowadzenia takiego testu, zanim kupią psa. Czym zatem jest ten test i co daje nabywcy psa?

Na rzeczony test składa się pięć prób, które mają za zadanie odkryć cechy psychiczne oraz cechy charakteru psa. Test ujawnia między innymi to, jakie zdolności do uspołecznienia czy posłuszeństwa ma szczeniak, a także to, w jaki sposób reaguje na różnorakie rodzaje dominacji. Znając wyniki testu, który zresztą jest bardzo miarodajny, potencjalny właściciel otrzyma bezcenne wskazówki, od razu będzie wiedział, jak ma postępować z psem, będzie mógł w dużej mierze uniknąć metody „prób i błędów”.

W wyniku testu może okazać się przykładowo, iż właśnie ten konkretny pies, który teoretycznie ze względu na swoją rasę, świetnie nadaje się na towarzysza dzieci czy też starszych osób, wcale się do tego nie nadaje! Niektóre psy są bardzo uległe i chętnie się podporządkowują, ale za to wymagają wiele uczucia i troski, inne z kolei bardzo chcą dominować – test wykaże, jakie predyspozycje pies ma w tym względzie. Dzięki temu będzie można uniknąć bardzo nieprzyjemnej i niebezpiecznej sytuacji, w której pies (nawet nie wiedzieć kiedy!) zacznie dominować. Psy, które mają predyspozycje do przejmowania „władzy nad stadem” od samego początku powinny być traktowane bardzo stanowczo i „na dzień dobry” powinny jasno mieć pokazane, że to nie one są najważniejsze.

Aby pies nie zaczął dominować…

I tutaj wielu właścicieli psów nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ważne jest to, aby nie dopuścić do dominacji psa nad człowiekiem. Niestety, ale taka dominacja wiąże się nie tylko z tym, że w pewnej chwili może stać się uciążliwe to, gdy pies zacznie „zagarniać” teren i chcieć więcej i więcej. Pies, który poczuje, że zdominował właściciela, może stać się najzwyczajniej na świecie agresywny i niebezpieczny – szczególnie wtedy, gdy właściciel nagle opamięta się i zapragnie przywołać psa do porządku. Sytuacji tej można uniknąć i warto o to zadbać. Jak?

Jeśli pewne zasady ustali się na początku, będzie to proste. Przede wszystkim w domu powinna być wydzielona „ludzka strefa”, do której pies od początku nie będzie miał wstępu. A zatem jasny zakaz wchodzenia i spania na łóżku, na fotelu, zakaz stania i „żebrania” przy stole, gdy właściciel je obiad itd. Pies powinien mieć swoje miejsce, legowisko, zabawki, miski z pożywieniem i wodą. O ile pies nie może mieć prawa ingerować w strefę ludzką, o tyle już człowiek jako przywódca ma prawo do ingerencji w strefę psa i to także psu należy jasno zaznaczyć. Nie jest prawdą, że pies, który nie może spać w łóżku i jeść z właścicielem, jest psem niekochanym czy zaniedbanym! Jest to pies, który zna swoje miejsce, ma postawione granice i dzięki jasnym zasadom ma poczucie bezpieczeństwa.

Uspołecznianie psa

To, że pies ma znać swoje miejsce w domu i w wiedzieć, że nie jest najważniejszy, nie oznacza, że ma żyć w odosobnieniu. Wręcz przeciwnie – psu należy poświęcać sporo uwagi, bawić się z nim i trenować. Im szybciej szczeniak nauczy się życia i właściwych zachowań w „społeczeństwie”, tj. z innymi psami i ludźmi (z gośćmi odwiedzającymi właściciela, z przechodniami etc.), tym lepiej. Pies, który zostanie odseparowany od świata zewnętrznego, może mieć później problem z jego zaakceptowaniem, może stać się lękliwy, wycofany, a nawet agresywny w stosunku do tego, co nowe i nieznane.

Szkolenie

Szkolenie psa, choć ogromnie ważne, jest ostatnim elementem. Kiedy już pies wie, że jego właściciel to jego przywódca, kiedy już zna swoje miejsce w domu, powinien przejść szkolenie zarówno z chodzenia na smyczy, przychodzenia na określoną komendę etc. Najlepsze efekty przynosi szkolenie, które w jakiś sposób połączone jest z zabawą, które jest dla psa przeżyciem bezstresowym. Właściciel w czasie szkolenia musi zachować spokój i cierpliwość. Każde dobrze wykonane ćwiczenie, polecenie powinno zostać nagrodzone czy to smakołykiem czy też pochwałą słowną.

Pies kontra kleszcz – jak leczyć, jak zapobiegać?

Beagle_UpsyPerspektywa „złapania” kleszcza nie jest niczym miłym – wręcz przeciwnie, jest czymś, co wiąże się z ogromnym ryzykiem, bo jak wiadomo, kleszcze przenoszą całe mnóstwo niebezpiecznych chorób, zarówno na ludzi jak i na zwierzęta. Do pewnego stopnia można chronić siebie samego oraz swojego ukochanego czworonoga przed ugryzieniem kleszczy, zatem warto wiedzieć, jak. Warto również wiedzieć, jak postępować, gdy kleszcz już ugryzie.

Co należy wiedzieć o kleszczach?

Kleszcz jest roztoczem, które osiąga kilka milimetrów wielkości. Kleszcze atakują zarówno ludzi jak i zwierzęta, po to, aby najeść się, bo dzięki temu mogą przekształcać się w następne formy rozwojowe, a samice mogą składać jaja. Kleszcze w strefie klimatycznej, w której mieści się Polska, są najbardziej aktywne w okresie od marca/kwietnia nawet do listopada, choć może zdarzyć się nawet atak kleszczy w styczniu lub lutym, jeśli temperatura jest wyjątkowo wysoka (wystarczy około 10-12 stopni C).

Jakie choroby wywołują kleszcze?

Kleszcze wywołać mogą najróżniejsze, często bardzo groźne choroby i jeśli pies nie zostanie poddany szybkiemu leczeniu, może gość do najgorszej dla właściciela psa tragedii, czyli do śmierci zwierzęcia. I tak, psy mogą zachorować między innymi na kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę, piroplazmozę czy erlichiozę. Warto poświęcić chwilę i nieco zgłębić temat tych chorób, aby uświadomić sobie, jak bardzo są niebezpieczne. Niestety kleszcze zaczynają przenosić coraz to więcej patogenów, które do tej pory nie były odnotowywane na terenie Polski. Powodem tego stanu rzeczy jest między innymi inwazja wielogatunkowych kleszczy oraz ich wielożywicielowości.

Jak „działa” kleszcz?

To, w jakim dokładnie miejscu znaleźć można kleszcza, w dużej mierze uzależnione jest od jego formy rozwojowej. I tak, kleszcz może zaatakować z wysokości około 20 centymetrów nad ziemią, jak i spaść na człowieka czy też zwierzę z wysokości nawet do 1,5 metra. Ciężko jest je dostrzec, ponieważ przyczepiają się one do spodniej części liści. Kiedy już kleszcz znajdzie się na potencjalnym żywicielu, poszuka takiego miejsca, gdzie skóra jest delikatna, dobrze ukrwiona. Kiedy kleszcza zaczyna wypijać krew, wprowadza jednocześnie do organizmu „gospodarza” chorobotwórcze substancje.

Ugryzienie kleszcza – objawy

Nie każdy kleszcz musi doprowadzić do choroby, kiedy jednak tak się stanie, w miejscu ugryzienia będzie można dostrzec stan zapalny. Ponadto pojawią się najpewniej takie objawy jak wysoka gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, apatia i brak apetytu, biegunki oraz krew w moczu, bolesność w okolicy nerek. Jeżeli zaobserwuję się kleszcza czy to u siebie czy też u psa, natychmiast należy go usunąć.

Usuwanie kleszcza

Można tego dokonać samodzielnie, jednak jest to trudniejsze niż się wydaje. Dlatego też osoba, która nie wie jak to zrobić, powinna udać się do specjalisty. Kleszcza bowiem nie można smarować tłuszczem, zgniatać czy przypalać! Te stare „sprawdzone” sposoby powodują, że kleszcz wymiotuje i ryzyko zarażenia poważną chorobą wzrasta. Kleszcza nie należy wyszarpywać, a wykręcić, przykładowo z pomocą pęsety kręcąc przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Środki przeciw kleszczom:

Obecnie można nabyć środki odstraszające czy nawet zabijające kleszcze. Po pierwsze pies powinien nosić obrożę owadobójczą, która chroni przez okres około pięciu miesięcy. Jest oczywiście bezpieczna dla psów. Warto także sięgnąć po specjalne krople przeciwko kleszczom (działają również na pchły, wszy i inne).

Kleszcze atakują! Jak chronić psa?

beagle-63722_640Kleszcze są bardzo niebezpiecznymi pajęczakami (z rzędu roztoczy). Pomimo tego, że są niewielkie, bo ich długość dochodzi do kilku milimetrów potrafią narobić ogromnych problemów. Istnieje aż kilkaset gatunków kleszczy. Mogą one wywoływać liczne choroby zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Warto więc nie lekceważyć ugryzienia przez kleszcza!

Za jakie choroby odpowiadają kleszcze?

Naturalnie, nie jest powiedziane, że każdy kleszcz musi wywołać jakąś chorobę, bo przy odrobinie szczęścia skończy się wyłącznie na strachu. Kiedy jednak już dojdzie do ugryzienia, warto skonsultować się z lekarzem lub weterynarzem, jeśli ugryziony został ukochany pies. Na terenie Polski występuje przede wszystkim Ixodes ricinus czyli kleszcz pospolity, zwany również pastwiskowym. Człowiek ugryziony przez takiego właśnie kleszcza może zapaść na takie choroby jak między innymi borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, gorączka Q, dur powrotny, gorączka plamista Gór Skalistych, babezjoza, ehrlichioza czy tularemia. Z kolei zwierzę w wyniku ugryzienia przez kleszcza może zachorować na teileriozę, anaplazmozę, gorączkę teksańską, gorączkę wschodniego wybrzeża Afryki, hemoglobinurię europejską.

Czas i miejsce największego zagrożenia

Kleszcze na szczęście nie stanowią zagrożenia przez cały rok. Niemniej, nie trzeba wiele czasu, aby „złapać” kleszcza i jednocześnie poważną chorobę. Warto zatem wiedzieć, kiedy i w jakich miejscach istnieje największe ryzyko. Kleszcze stają się aktywne, kiedy wzrasta temperatura czyli w okresie marca lub kwietnia i ich aktywność trwa aż do października lub listopada (w zależności od owej temperatury). Jeśli chodzi o obszar Polski i ogólnie całej Europy Środkowej, można wyróżnić dwie fazy największej aktywności kleszczy. Pierwsza przypada w okresie maja i czerwca, zaś druga we wrześniu i październiku .

Im bardziej jest łagodna zima, a lato wilgotne, tym większe jest prawdopodobieństwo tego, że kleszcze będą szczególnie aktywne i będzie ich dużo. Ciekawostką i bardzo ważną informacją jest to, że największe skupiska kleszczy znajdują się na tak zwanych obszarach przejściowych pomiędzy dwoma typami roślinności – łąki czy pola graniczące z lasami, łąki czy lasy graniczące ze stawami, rzekami, a nawet miejsca przejściowe pomiędzy lasem iglastym a liściastym. Najczęściej kleszcze można spotkać w niskich krzakach oraz na trawach.

Jak nie dopuścić do ugryzienia przez kleszcza?

Człowiek ma nieco większe „pole manewru” aniżeli pies. Wybierając się na spacer na łąkę czy do lasu, należy dobrać odpowiedni ubiór – taki, który będzie możliwie najbardziej zasłaniał ciało. Warto unikać wchodzenia w gęste trawy, a po powrocie ze spaceru trzeba się bardzo dokładnie obejrzeć i wziąć prysznic. Trzeba także bardzo dokładnie obejrzeć psa, wyczesać go.

Jak usunąć kleszcza?

Bez względu na to czy sami „złapaliśmy” kleszcza czy też ugryziony został pies, lepiej udać się do lekarza czy też weterynarza, jeśli nie potrafimy samodzielnie usunąć kleszcza lub boimy się to zrobić. Jeśli jednak zdecydujemy się na samodzielne usunięte, możemy posłużyć się pęsetą lub specjalnym zestawem do usuwania kleszczy, który można nabyć w aptece. Ogromnie ważna jest sama technika usuwania kleszczy.

Należy bowiem złapać kleszcza możliwie najbliżej skóry, a następnie zdecydowanym ruchem wyciągnąć go lub wykręcić. Przy tym trzeba pamiętać, aby zrobić to delikatnie, bo jeśli kleszcz zostanie uszkodzony, pod skórą zostanie jego głowa, której już samodzielnie raczej nie usuniemy. Kleszcza absolutnie nie można smarować tłuszczem lub przypalać, bo w ten sposób można doprowadzić do tego, że zwróci on treść pokarmową, a to znacznie zwiększy ryzyko wystąpienia jakiejś infekcji.

Jeśli kleszcz zostanie wyciągnięty prawidłowo, dezynfekujemy miejsce ugryzienia. To jednak nie koniec „przygody” z kleszczem. Przez najbliższy czas trzeba obserwować miejsce ugryzienia czy nie pojawia się jakiś stan zapalny czy jakakolwiek niepokojąca zmiana. Jeżeli pojawi się, natychmiast trzeba udać się do specjalisty.

1 2 3 4 5 8