logo Szczenięta.pl - kochamy psy i szczenięta

Odwiedzający

Szczenięta.pl przegląda teraz 103 gości 

Zobacz co napisali

Wielu posiadaczy czworonożnych przyjaciół zastanawia się czy warto zawracać sobie głowę tresurą naszych podopiecznych? Przecież, gdy pies jest wystarczająco pojętny sami jesteśmy w stanie nauczyć go podstawowych komend i zachowań, jakie są tolerowane w naszym domu. Możliwość zaserwowania swojemu podopiecznemu fachowego szkolenia dla wielu z nas wydaje się jednak być znacznie bardziej ciekawym rozwiązaniem. Należy pamiętać o pewnych zasadach i regułach, które są wyznacznikiem dobrego tresera i szkoły zajmującej się pomocą w układaniu naszych psów. Otóż osoba szkoląca pod żadnym pozorem nie powinna przejawiać jakichkolwiek przejawów agresji, czy wręcz znęcania się nad zwierzętami zarówno przejawów rozumianych w sposób psychiczny jak i fizyczny. Bardzo ważne jest, aby zajęcia miały przebieg jak najbardziej ciekawy i interesujący dla psów, ponieważ bardzo często w zajęciach uczestniczą szczeniaki, które tak, jak dzieci rozpiera energia i nie są w stanie skupić się na monotonnym powtarzaniu komend.
Więcej …

Nowe komentarze

źródło RSS dla komentarzy

Rasy psów

Czy znasz te rasy?
  • Spaniel tybetański
    Wesoły i stanowczy, nadwyraz inteligentny; nieufny wobec obcych. Czujny, lojalny, lecz ...
  • Chodsky pes
    Jest to pies aktywny, o wysokim stopniu posłuszeństwa i zdolności do odbywania szkoleń. Czujny, ...
perla
pumacom3
msiberians
Z Zydlungów
MALGOS
mastifo
Labkolandia
SzP
Renia
Symptomy zapalenia ucha u psa i domowe sposoby zapobiegania i leczenia.

Psy podobnie jak ludzie w pewnych okolicznościach mają skłonności do zapaleń uszu. Wystąpienie znacznych ilości organizmów chorobotwórczych jakimi są chorobotwórcze grzyby najczęściej z rodziny drożdżakowatych, czy bakterie może łatwo prowadzić do powstania infekcji w uchu. Również roztocza częstokroć pasożytujące na naczyniach krwionośnych mogą być wyzwalaczem. Niektóre z infekcji mogą mieć podłoże alergiczne.


więcej >>>
Mike

Kleszcze są bezsprzecznie bardzo odrażającymi stworzeniami, nikt z nas nie chce znaleźć kleszcza u swojego psaKleszcz znaleziony u psa., a co gorsza u samego siebie. Poza nieprzyjemnym ukąszeniem kleszcze są wektorami różnych chorób i to bardzo niebezpiecznych. Każdy właściciel psa powinien mieć przynajmniej podstawową wiedzę na temat tych stworzeń, zagrożeń jakie z sobą niosą i sposobu zabezpiecza się przed nimi.

Kleszcze


Kleszcze zaliczane są w królestwie zwierząt do stawonogów – najliczniejszego i najbardziej zróżnicowanego typu z wszystkich występujących, gromada pajęczaki, podgromada roztocza. Są to pasożyty żywiące się krwią swojego gospodarza. Ich długość ciała wynosi od jednego do kilku milimetrów. Znanych jest kilkaset gatunków w Polsce najczęściej mamy do czynienia z Kleszczem Pospolitym zwanym też Pastwiskowym (Ixodes ricinus). Kleszcze zwabia ciepło i ruch przemieszczających się zwierząt, głównie kręgowców, w tym najczęściej ssaków – włącznie z psami. Kleszcze chowają się i czekają na swoją ofiarę w wysokich trawach, zakrzaczeniach, zagajnikach, ekotonach – strefach na obrzeżach lasów i w samych lasach. Gdy pojawi się potencjalny żywiciel kleszcz próbuje się na niego dostać: wspinając się, spadając na niego. Następnie w miarę możliwości przemieszcza się do osłoniętego, ciepłego miejsca z delikatną tkanką; u psów wybierze najczęściej miejsca mało owłosione, jak pachy, uszy, miejsca pomiędzy palcami, okolice krtani… i tam wkłuwa się w ciało ofiary.  Ich ryjkowaty narząd gębowy wyposażony jest w liczne ząbki ułatwiające utrzymanie się w ciele ofiary. Kleszcze z rodziny Ixodidae żywią się krwią w trzech stadiach rozwojowych: w stadium larwalnym, jako nimfy i jako postać dorosła i w każdym z tych stadiów do dalszego rozwoju krew jest im bezwzględnie potrzebna. Bez pokarmu potrafią wytrzymać nawet 2 lata. Po ukąszeniu kleszcz żywi się od kilku godzin nawet do paru dni, aż do pełnego nasycenia się.  Zależnie od gatunku kleszcze żyją od kilku miesięcy do kilku lat.  Dorosła samica składa od kilkuset do paru tysięcy jaj. W Polsce nasilenie występowania kleszczy obserwuje się wiosną (kwiecień-maj) i późnym latem (sierpień-wrzesień).

  

Zagrożenia ze strony kleszczy



Samo ukąszenie powoduje zazwyczaj niewielki odczyn zapalny i jest stosunkowo mało uciążliwe. Największe niebezpieczeństwo dla naszego psa stanowią choroby, których wektorami są kleszcze. Najbardziej zainfekowane kleszcze stwierdzono we wschodnio-południowej Polsce.

Najgroźniejsze odkleszczowe choroby psów to: babeszjoza, borelioza, ehrlichioza.

Babeszjoza

Najniebezpieczniejsza choroba odkleszczowa dla naszego psa wywoływana jest przez pierwotniaka Babesia canis. Ostatecznym żywicielem tego pierwotniaka jest kleszcz. żywicielem pośrednim może być pies, kot lub człowiek. Zarażenie następuje przez wprowadzenie ze śliną kleszcza do krwi zwierzęcia młodocianych form babesi. Tu następuję rozwój pierwotniaka, aż do powstania form płciowych. Te są pobierane przez następnego kleszcza i odbywają swój dalszy rozwój. Oddziaływanie pierwotniaka na organizm psa nie jest, aż tak szkodliwe jak oddziaływanie organizmu psa na wykryte patogeny. System immunologiczny zwierzęcia pod wpływem patogenów doprowadza do rozpadu swoich własnych czerwonych krwinek i rozpoczyna działanie rujnujące większość organów wewnętrznych. Występują silne zaburzenia krążenia, uszkodzenia nerek. Charakterystyczna jest żółtaczka. Objawy kliniczne początkowo są niejednoznaczne: apatia, brak łaknienia, dziwne objawy bólowe, kolejno temperatura, wymioty. Później pojawia się ciemno zabarwiony mocz i żółtaczka. Może dojść biegunka, pogłębia się niewydolność krążenia i oddychania. W badaniach laboratoryjnych mogą być widoczne formy pierwotniaka w krwinkach czerwonych. Wskaźniki wątrobowe są znacznie podwyższone, stwierdza się białkomocz. Mogą wystąpić objawy nerwowe.

Borelioza

Jest to choroba wywoływana przez bakterie należące do krętków: Borrelia burgdorferi, Borrelia garinii, Borrelia afzelii, Borrelia japonica,  przenoszone przez kleszcze. Bakteria namnaża się w organizmie psa, przenosi się wraz z krwią uszkadzając stawy, nerki, a czasem mózg. Objawy kliniczne mogą być nietypowe, najczęściej pojawiają się kulawizny związane z zapaleniem stawów, objawy zapalenia nerek, czasem niewydolność krążeniowa i oddechowa. Jeżeli wystąpi zapalenie mózgu, typowe są objawy neurologiczne łącznie z zaburzeniami nerwowymi.

Ehrlichioza

Choroba głównie psów i kotów dość rzadko występująca, chociaż ostatnimi czasy częściej diagnozowana. Wywoływana jest przez bakterie – riketsje. Wywołuje zmiany w obrazie krwi zarażonych zwierząt. Czasem zwierze przechodzi ja bezobjawowo. Objawy kliniczne, gdy występują to przygnębienie, gorączka, obrzęk kończyn i moszny, niechęć do poruszania się, wybroczyny na błonach śluzowych. W badaniu klinicznym stwierdza się powiększoną śledzionę i węzły chłonne.

 

W przypadku znalezienia kleszcza usuńmy go jak najszybciej w odpowiedni sposób. Prawdopodobieństwo zarażenia chorobami zwiększa się wraz z czasem przebywania wkłutego kleszcza na psie. Następnie obserwujmy bacznie psa, jeżeli w najbliższym czasie (nawet do paru miesięcy) zauważymy niepokojące objawy udajmy się do weterynarza informując go o usuniętym wcześniej kleszczu.


Znajdowanie i usuwanie kleszczy psu



Aby sprawdzić, czy nasz pies nie ma kleszcza należy dokładnie sprawdzić całe jego ciało dłońmi, starając się wyczuć wszelkie dziwne zgrubienia, wypukłości. Szczególnie uwagę należy zwrócić na uszy, głowę, okolice krtani, załamania-fałdy skóry. Gdy wyczujemy coś niepokojącego, należy dokładnie to sprawdzić rozchylając włosy, dobrze oświetlając miejsce. Kleszcz zależnie od swojej fazy rozwojowej i stanu najedzenia może być naprawdę mały (ok. 1 mm). Takie zabiegi zaleca się wykonywać każdorazowo po spacerze w zagrożonych kleszczami rejonach.Przyrząd i usunięty kleszcz.

Gdy znajdziemy kleszcza należy go sprawnie usunąć:

 

  • Ubieramy ochronne rękawiczki, np. lateksowe. Przy użyciu pęsety lub specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy chwytamy pasożyta najbliżej skóry psa, jak to tylko możliwe.
  • Kleszcza chwytamy tak, aby go nie uszkodzić. Ściśnięcie owada może bowiem spowodować wstrzyknięcie przez niego zarażonej wydzieliny naszemu Pupilowi.
  • Kleszcza wyciągamy zdecydowanym ruchem (bez okręcania), wraz z wyjętym kleszczem możemy zaobserwować oderwane kawałeczki skóry psa – nie należy się tym przejmować, to normalne. Miejsce rany sprawdzamy, czy nic w nim nie pozostało i dezynfekujemy oraz przemywamy np. wodą z niewielkim dodatkiem roztworu mydła. Jeżeli występuje lekkie krwawienie miejsce uciskamy np. gazikiem, po chwili powinno ono ustać.
  • Jeżeli w ranie pozostała jakaś część kleszcza staramy się ją chwycić pęsetą i usunąć. Jeżeli nie możemy tego zrobić powinniśmy poprosić o pomoc weterynarza. Nie ma powodu do paniki, zazwyczaj taki element kleszcza usycha i samoistnie odpada nie powodując żadnych komplikacji. Jednak lepiej jest czegoś nie przeoczyć i dokładnie wszystko usunąć.
  • Przez najbliższe dni obserwujemy gojenie się ranki. Jeżeli pojawią się objawy infekcji lub brak jest, po paru dniach, efektów gojenia należy skontaktować się z weterynarzem.

 

Absolutnie nie próbujmy wynalazków ze smarowaniem masłem, tłuszczem, olejami, podgrzewaniem i wykręcaniem… to wszystko podrażnia kleszcza, który poirytowany wydala wydzielinę i jeżeli jest nosicielem chorób łatwiej zarazi nam psa.


Zabezpieczenie psa przed kleszczami



Najlepiej jest, poprzez przeszukiwanie sierści, nie dopuścić do ukąszenia. Notoryczne przeszukiwanie sierści jest jednak bardzo czasochłonne, małe, nienapite kleszcze są trudne do zidentyfikowania. Mając własny teren możemy utrzymywać go w ładzie likwidując niepotrzebne zarośla i przycinając często trawnik – likwidując miejsca chowania się kleszczy. Dodatkowo, gdy stwierdzono występowanie kleszczy, zaleca się wykonać zabieg dezynsekcji terenu. Należy pamiętać, że środki zwalczające kleszcze muszą być bezpieczne dla psa i najlepiej przyjazne dla reszty środowiska.

Najwygodniejszy chyba sposób to stosowanie repelentnych – odstraszających preparatów na kleszcze dla psów. Znane marki oferują preparaty w kroplach lub też specjalnie nasączone obroże. Preparaty te mają czasem również działanie biobójcze. Przy ich stosowaniu należy zawsze pamiętać, ze są to środki chemiczne: stosować je należy ściśle z instrukcją i tylko w przypadkach, gdy teren w którym porusza się pies wymaga takich zabezpieczeń (w rejonie są kleszcze). Państwa weterynarz najlepiej doradzi, który preparat zastosować, w jaki sposób i jakie dodatkowe zabiegi prewencji podjąć w walce z kleszczami. Stosując się do powyższych wskazówek spowodujecie, że wasz pies będzie w dużo mniejszym stopniu narażony na niebezpieczne choroby odkleszczowe i powikłania z nimi związane.

 

 
Dodaj ten artykuł o psach do Grono.net Dodaj ten artykuł o psach do Blip Dodaj do Flaker Dodaj ten artykuł o psach do Pinger Wypowiedź o tym artykule o psach dla Wykop Wypowiedź o tym artykule o psach dla Gwar Wypowiedź o tym artykule o psach dla Delicious Wypowiedź o tym artykule o psach dla Digg Wypowiedź o tym artykule o psach dla Google Wypowiedź o tym artykule o psach dla Reddit Wypowiedź o tym artykule o psach dla YahooMyWeb Wypowiedź dla Naszej Klasy o tym artykule o psach Dodaj ten artykuł o psach do Kciuk.pl Dodaj ten artykuł o psach do Poleć.pl Dodaj ten artykuł o psach do Spis.pl Dodaj ten artykuł o psach do Yam.pl Opublikuj ten artykuł o psach w portalu MySpace

Komentarze  

 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#6 Paulina 15-05-2013 16:45
Kleszczy nie można wyrywać! Trzeba je wykręcić w przeciwną stronę do ruchu wskazówek zegara! Inaczej część kleszcza może zostać w ciele psa.
Cytować
 
 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#5 kleo 25-03-2012 21:19
Wyrywanie kleszczy nie jest zbyt rozsądne, mają one "gwintowane ryjki" i należy usuwać je obracając w przeciwną stronę do ruchu wskazówek zegara.
Cytować
 
 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#4 Mike 20-09-2011 07:35
Cytuję Klaudias71:
Mój pies ma 10 miesięcy i ma kleszcza na tym różowym miejscu na brzuchu tam gdzie ma jak to nazwać siusiaka :) Jak to wyjąć? To jest brązowe a tata mówi, że to nie kleszcz, a ja widzę tam jeszcze takie czarne nóżki więc to musi być kleszcz. Jak go wyjąć? ( nie mam pencety) ;/

Jak widzę nie masz doświadczenia z kleszczami. :-x Najlepiej odwiedź weterynarza, który obejrzy psa i usunie ewentualnego pasożyta. Jeżeli upewnisz się, że to jest kleszcz i chcesz go usunąć samodzielnie, to postępuj tak, jak jest napisane w artykule, punkt: "Znajdowanie i usuwanie kleszczy psu". Skorzystaj z przyrządu - przy braku doświadczenia znaczne ułatwienie. Pamiętaj, że zanim coś zrobisz bądź pewna, że wiesz co robisz!
Cytować
 
 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#3 Klaudias71 18-09-2011 13:11
Mój pies ma 10 miesięcy i ma kleszcza na tym różowym miejscu na brzuchu tam gdzie ma jak to nazwać siusiaka :) Jak to wyjąć? To jest brązowe a tata mówi, że to nie kleszcz, a ja widzę tam jeszcze takie czarne nóżki więc to musi być kleszcz. Jak go wyjąć? ( nie mam pęsety) ;/
Cytować
 
 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#2 mmarek-ian 04-12-2010 19:49
Jest zima, kleszczy na szczęście nie ma, ale warto o kleszczach dowiedzieć się jak najwięcej od innych. Nigdy nie usuwaj sam(a) kleszcza po raz pierwszy, raczej niech ci ktoś pokaże i objaśni. Nie spiesz się z usuwaniem kleszcza, gdy będzie większy (jak ziarnko owsa) łatwiej go usuniesz. Po usunięciu sprawdź czy wyszedł kompletny i czy się rusza. Do usuwania używaj tylko specjalnych przyrządów od weterynarza, inne jak pęsety tylko go pokaleczą. Przy usuwaniu kleszcza uważaj byś nie wziął za kleszcza np. brodawki lub kawałeczka wyrostka wargi.
Cytować
 
 
Komentarz o tematyce psy i szczenięta
#1 P.S.I_ekspert 01-09-2010 09:03
W dalszym ciągu trwa sezon "kleszczowy", który w tym roku wyjątkowo daje się we znaki psom i ich właścicielom:( Bez zapewnienia odpowiedniej ochrony nasz pies w tym czasie narażony na wiele groźnych chorób, przenoszonych przez kleszcze, z boreliozą i babeszjozą na czele. Żeby zapewnić czworonogowi spokój polecam np. skuteczny bayerowski spot-on - Advantix. Po zakropleniu w kilku miejscach na skórze wzdłuż kręgosłupa chroni psa przed kleszczami i wszystkimi innymi pasożytami wewnętrznymi przez następne 4 tygodnie. Myślę, że warto spróbować.
Cytować
 


 
Facebook Twitter Kanał RSS o psach i szczeniętach
  • Podoba się, :) poleć znajomym na:

    Kanał RSS: Kanał RSS
Mapa z ogłoszeniami o psach