Tresujemy psa

2008-08-28_White_German_Shepherd_readyWiele osób, które chcą nabyć psa lub też już go posiadają, nie ma szczególnie dużej wiedzy na temat tych zwierząt. I tak osoby owe, między innymi nie zdają sobie sprawy z tego, że każdy pies, niezależnie od rasy, wagi, wielkości, musi przejść szkolenie i to najlepiej już w okresie szczenięcym. Ci właściciele psów, którzy nie mają zupełnie żadnej wiedzy i doświadczenia popełniają podstawowe błędy, przez co szybko mogą zacząć mieć poważne problemy wychowawcze ze swoimi pupilami…

Zanim nabędziemy psa…

Kupić psa, wziąć ze schroniska, od znajomych czy też przygarnąć prosto z ulicy nie jest rzeczą skomplikowaną. Wiele osób uważa, że posiadanie psa to świetna zabawa i pewnego rodzaju przywilej. Tymczasem jednak decyzja o nabyciu psa wiąże się z całym mnóstwem obowiązków i przede wszystkim z ogromną odpowiedzialnością. Każdy, kto uważa inaczej, koniecznie powinien odłożyć decyzję o nabyciu czworonoga i nieco bliżej przyjrzeć się temu tematowi.

Czasem nie warto być „dobrym” i przygarniać psa ze schroniska lub z ulicy, zwłaszcza gdy jest to już dorosły pies. Bezpańskie, dorosłe psy oczywiście zasługują na spokojny dom i miłość, ale na takie właśnie dorosłe psy „z przeszłością”, i to zazwyczaj z nie do końca jasną przeszłością, powinni decydować się tylko i wyłącznie ludzie doświadczeni w hodowli tych zwierząt, nie zaś ci, którzy po prostu chcą mieć psa, „bo to takie fajne”. Dlaczego? Otóż z tej prostej przyczyny, że każdy pies musi być dobrze wyszkolony, a pies dorosły jest niezależny, może być typem dominującym, a nawet agresywnym. Socjalizacja takiego psa to zadanie dla behawiorysty, trenera, doświadczonego hodowcy.

Chcąc koniecznie mieć psa i wybierając rasę, absolutnie nie należy kierować się wyglądem psa, „bo jest ładny i słodki”, ale tym, jaki ma temperament (wiele tutaj zależy od rasy, genów), jaki styl życia jest dla niego odpowiedni. Osoby starsze, schorowane czy pracujące całymi dniami nie powinny decydować się na psy, które potrzebują ogromnej ilości ruchu i ciągłej uwagi. Jeśli w domu są małe dzieci, być może warto odłożyć na później zakup ogromnego psa, bo pies taki nie zdaje sobie sprawy ze swojej wagi i z tego, że skacząc na kogoś w ramach powitania, może zrobić krzywdę.

Podstawowe zasady tresury psa

Bardzo ważną sprawą jest to, aby zrozumieć, że pies nie rozumie ludzkiej mowy. W związku z tym, chcąc nauczyć psa czegokolwiek, należy ustalić konkretne komendy/hasła – w odniesieniu do jednej czynności hasło musi zawsze być takie samo. Następnie należy uświadomić sobie to, że psy nie posiadają w sobie czegoś takiego jak moralność, etyka, nie potrafią mieć wyrzutów sumienia i logicznie myśleć – kierują się instynktem i wykonują polecenia (gdy są wyszkolone).

Dlatego też na próżno robić nam smutne miny czy krzyczeć na psa, bić go, gdy ten zrobi coś złego lub nie wykona polecenia – i tak nie zrozumie o co chodzi właścicielowi. Przede wszystkim nie wolno wydzierać się na psa i bić go. Złe zachowanie należy ignorować, można odebrać psu pewne przywileje, ale nigdy nie wolno zachowywać się emocjonalnie i wywoływać w psie lęk, bo może to prowadzić do rozwoju zachowań agresywnych!

Dobre zachowanie, poprawne wykonanie ćwiczenia trzeba natomiast nagradzać. Jest to tak zwane pozytywne wzmacnianie. Nagradzać można smakołykiem, podrapaniem za uchem, pogłaskaniem czy też pochwałą słowną – właściciel musi poznać swojego psa i obserwować, jaka nagroda sprawia mu największą przyjemność.

Szkolenie z psem należy przeprowadzać codziennie, jednak nigdy nie dłużej niż 15 minut! Po przekroczeniu tego czasu trening staje się już nieefektywny, bowiem psy nie potrafią długo skupić swojej uwagi, zaczynają się rozpraszać i po prostu nudzić. Jeżeli w domu, w którym mieszka pies jest większa ilość domowników i pies z każdym z nich ma kontakt, ogromnie ważne jest to, aby ustalić, kto będzie „liderem” i trenerem. Dlaczego?

Warto mieć świadomość, że psy są zwierzętami stadnymi, a w każdym stadzie jest przywódca, który odpowiada za całe stado, ale też rządzi nim. Jeśli pies nie posiada przywódcy, tj. nie czuje, że ktoś nad nim dominuje, sam może zapragnąć stać się samcem alfa. W psim stadzie przywódca jest jeden, a zatem i w takim domowym stadzie dla psa powinien być jeden przewodnik. Naturalnie nie oznacza to, że inni członkowie rodziny nie będą mieć nic do powiedzenia. Pies powinien wykonywać także ich polecenia, oni zaś muszą jednak trzymać się reguł, jakie wyznacza trener psa. W innym przypadku szkolenie nie będzie miało sensu.

Psie imię

Wydawałoby się sprawą normalną to, że każdy pies posiada jakieś imię. Otóż, nie wszystkie psy je mają i nie wszystkie psy reagują, gdy się je woła po imieniu. Zdaniem specjalistów najkorzystniejszym rozwiązaniem jest wybór imienia zakończonego samogłoską. Psy łatwiej zapamiętują wyraz zakończony właśnie samogłoską, bo jest on bardziej wyraźny. Aby pies szybko zorientował się, że wypowiadając Saba, Misia, Maja czy jakiekolwiek inne imię, mówimy właśnie do niego, trzeba początkowo powtarzać je ciągle, w czasie kontaktu z czworonogiem.

Nieco inaczej jednak sprawa imienia wygląda w przypadku szkolenia. Podczas treningu w ogóle nie powinno się wypowiadać imienia psa, by ten nie zaczął kojarzyć swojego imienia z daną czynnością. Jeśli zawsze będziemy mówić „Saba siad”, pies może nie zareagować na samo siad. Imię wypowiada się tylko w celu zwrócenia uwagi psa na siebie.

Dodaj komentarz